Wyświetlono wiadomości wyszukane dla zapytania: Placebo w Polsce

o pewnej czynnosci i raku


"Amerykańscy lekarze i naukowcy są zgodni: wszyscy geje uprawiający seks
analni powinni poddać się testom proktologicznym.


W oryginale: "Some doctors and researchers at major medical centers start to
recommend that ..." Ta rzekoma zgodnosc pojawila sie prawdopodobnie w
polskim tlumaczeniu (inna strona, zgaduje?). Tekst z New York Timesa mowi
tylko o tym, ze _niektorzy_ doktorzy takie badania polecaja (co zmienia
zasadniczo wymowe artykulu - sa tez pewnie doktorzy ktorzy polecaja leki
homeopatyczne i to nie tylko jako pelniace funkcje placebo)

W artykule przede wszystkim jest mowa o doktorze Palefskym - dotarlem do
jego artykulu na ten temat (jest dostepny w sieci) - i chodzi w nim przede
wszystkim o osoby z HIV. Z rozwazan wynika, ze nie dysponuje on poza
wlasnymi szacunkami danymi pozwalajacymi mu zreszta do oszacowania ryzyka w
kazdej z podgrup do uzasadnienia postawionych tez.

Przede wszystkim zas, stosowanie wielkosci wzglednych w opisie ryzyka prawie
zawsze jest malo mowiace. O jakim ryzyku tu mowimy? Liczba podana przez
Palefskyego wsrod gejow to 14/100 000 osob, przy czym jak sam zauwaza - w
tej grupie sa zarowno osoby z HIV, ktore wedlug niego obarczone sa duzo
wyzszym ryzykiem, jak i osoby zdrowe, gdzie to ryzyko jest mniejsze. Nawet
gdyby w reszcie populacji ryzyko wynosilo zero (a nie wynosi) - ewentualny
wzrost ryzyka jest z pewnoscia o rzad wielkosci mniejszy niz ryzyko zwiazane
z jazda samochodem, a prawdopodobnie takze ryzyko jedzenia tlustej szynki
czy innych smacznych rzeczy.

Pozdrawiam
Krzysier

 » 

Placebo


| Najnowsza plyta Placebo... ktos tu w ogole ich lubi, bo ja z nimi

      Placebo w Polsce

            "
      Jak podaje oficjalna strona internetowa brytyjskiej formacji
Placebo, zespół dowodzony przez Briana Molko po raz kolejny pojawi
się w Polsce. Grupa zagra 6 września w Warszawie.
.....
czako


Placebo

halo, tu brzoza! tu brzoza! zle cie slysze! Czako powiada, ze:

Jak podaje oficjalna strona internetowa brytyjskiej formacji
Placebo, zespół dowodzony przez Briana Molko po raz kolejny pojawi
się w Polsce. Grupa zagra 6 września w Warszawie.


:-))))) Czako masz u mnie piwo za tego newsa.
Booosh, zeby tylko niczego nie odwolali...

/amina

zapytanie przetargowe

Osoba podpisana jako Roman Rogóż

Ludzie zejdźcie na ziemię
Żyjemy w takim a nie innym kraju z taką a nie inną służbą zdrowia.


I uważasz, że służbie zdrowia nie należy się leczenie? Wystarczy placebo
na dobre samopoczucie?

Jeżeli nadal upieracie się przy swoich sztywnych ramach najlepszy OS
najlepsza baza danych bo to przecież ludzkie życie, to wynik tego wyboru
będzie oczywisty: prawie żaden szpital w Polsce (publiczny) nie będzie
miał takiego systemu bo go nie będzie na niego stać.


Jeśli wszyscy zaczną się upierać, to nie dojdzie do kolejnego wyboru w
stylu ZUS-Prokom. Pomyśl, że pieniądze tam utopione mogły pójść właśnie na
system dla szpitali.

I tak stoję przed problemem opłacalności inwestowania w systemy
komputerowe z powodu bardzo nisko cenionej pracy personelu
medyczno-administracyjnego (po co system, ludzie to zrobią ręcznie w
ramach etatu).


Ale tak jest wszędzie. Podobno marketing przynosi tylko zyski, a
informatyka tylko straty, więc w co należy inwestować?

 » 

Haiku

Rav:

   Wolno spływa po
   zaparowanej szybie
   moje 'Kocham Cię'.


Bardzo mi sie podoba.

Zauwazmy, ze "Kocham Cię"
jest tu fizycznym obiektem, napisem,
wiec doslownie (obiektywnie, a nie metaforycznie)
splywa po szybie.

     My trite 'I love you'
     is sluggishly flowing down
     the steamy car pane.


Angielska wersja jest slabsza, z powodu
opiniodawczego przymiotnika "trite",
ktore psuje ten skadinad zgrabny utwor.
Zamiast "trite" mozna dac "sign", ale
wciaz nie jest idealnie. Moze:

    palcem po szybie
    kocham cię spływa
    -- pustawy parking

Nie wiem.

I wersje polska i w angielska uwolnilbym
od moje/my, od PLa. Utwor znacznie zyska.
Pakowanie zbednej informacji, ze to JA,
jest zdecydowanie placebo, ktore zarzyna
poezje, niepotrzebnie komplikuje, rozprasza,
zamiast pozwolic sie skupic na czystym
obrazie i uniwersalnej emocji. Przeciez

Udany utwor (warto dopracowac ostatnie
drobiazgi, bo to one sprawiaja roznice
pomiedzy dobrym a swietnym wierszem).

Dziekuje, pozdrawiam,

    Wlodek

PS. Wariacja KK wyzraznie slabsza.

(med.) double dummy study->PL

Aniu,
Nie jestem tlumaczem tylko lekarzem wiec nie bardzo wiem czy znam
odpowiednik polski "double dummy". Moge powiedziec tylko o co w tym tylko
chodzi : np porownujesz  2 leki :
1/Jak masz double blind to ani pacjent ani lekarz prowadzacy nie wie ktory z
2 lekow rzeczywiscie otrzymuje pacjent. (na przyklad vitamina C albo
lekarstwo X i potem observacja np wypadania zebow w ciagu 10u dni. Lekarz
prowadzacy i  pacjant nie wie co otrzymal w kroplowce.. Investigator (ktory
nie jest lekarzem prowadacym, notuje resultaty i wie kto co otrzymal)
2/Double dummy: Pacjent otrzymuje 2 kroplowki jednoczesnie: w pierwszej jest
placebo a w drugiej albo witamina C albo lekarstwo X. Lekarz prowadzacy i
pacjant nie wie co otrzymal w kroplowce..Investigator (ktory nie jest
lekarzem prowadacym, notuje resultaty i wie kto co otrzymal)

Nie wiem jak to tlumaczyc na polski
Z szacunkiem
ania nieszkowska

Mam problem z przetłumaczeniem opisu badania leku:
"A multicenter, randomised, parallel-group, double blind, double-dummy
study
assessing the safety and efficacy..."
Rozbija sie najbardziej o to "dubble dummy". Niestety nikt ze znajomych
zaprzyjaźnionych lekarzy nie jest w stanie mi pomóc  w znalezieniu
polskiego
odpowiednika :(

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/

co sądzicie o tym?


i będąc brutalnym muszę powiedzieć, że mam to gdzieś, że jakiś host w
Chinach zużywa zasoby w ten czy inny sposób o ile nie marnotrawi on
moich zasobów jako odbiorcy.


Nie zapominaj, że "tepsiane neostrady"[1] stanowią również całkiem spory
arsenał spamerów. Jakby nie patrzeć, nieodpowiedzialni klienci TP robią
*nam* koło pióra. Mnie to przeszkadza, nie wiem jak Tobie. Niespecjalnie
mi zależy na tym, by blokowano całą Polskę przez olewactwo TP. Wolałbym,
żeby rozsyłanie spamu uderzało po opinii ISP, najlepiej automatycznie
i w taki sposób, by jego klienci nie mogli już nic więcej wysłać. Nikomu.
Wtedy możemy mówić o walce ze spamem, zamiast sięganiu po placebo.

Ze swojej strony tak właśnie staram się działać. Przychodzi coś na spam-
trapa, wpada do czarnj skrzynki, a po kilku sekundach drzwi już są dla
danego IP/domeny/emaila[2] zamknięte.

szpiegowanie ma na celu "rozwój gospodarki i przyciagnięcie inwestorów

Uprzejmie prosi sie PT Dyskutantów o wypowiadanie się na tematy o których
mają choc małe pojęcie:)




(...)

 Jak nie mozna bylo sobie  poradzic z danym

szmelcem oddawano to po prostu Zwiazkowi Radzieckiemu. Ktos powie, no
a polopirina? Nie przydala sie aby? A przydala, przydac sie musiala w
panstwie, ktorego nie stac bylo na sprowadzenie aspiryny.


(..)

Przez dziesieciolecia całe Polska (a konkretnie Ciech) sprzedawała do
Niemiec, a ściśle Bayerowi (pierwszemu właścicielowi patentu,  i
producentowi aspiryny) kwas acetylosalicylowy, czyli podstawowy, jedyny
aktywny składnik (obok lepiszcza, tj masy tabletkowej) zarówno aspiryny, jak
i polopiryny. Nasz produkt był dobry i tani, więc Bayer praktycznie
zaprzestał własnej jego syntezy.
Nie był to zreszta jakis wybitny sukces,- to nie było nic specjalnie
trudnego, a patent dawno wygasł, jedynie nazwa pozostaje zastrzeżona (
ciekawostka, z wyjątkiem USA, gdzie przejęto prawa do tej nazwy w czasie II
WŚ, gdy przejmowano wszelkie aktywa niemieckie)
Na marginesie,- aspiryna jest to sztandarowy przykład, zarówno tego, jak
promocja, marketing i właściwa strategia reklamowa potrafi podnieść wartość
produktu niczym nie rózniącego się od swych mniej znanych odpowiedników,
oraz też częściowo efektu placebo (bo, panie, tylko  Bayerowska aspiryna
moze pomóc:)

Placebo - skutecznosc w leczeniu.


| Homeopatia to bzdura, udowodnij, ze jest naczej.

Panie scepie, pan tu ma dowodzić.



Ostatnie badania w Wlk.. Brytanii, opublikowane w najbardziej renomowanym
piśmie medycznym, tj. w "Lancet", a przeprowadzone na kilkunastu tysiącach
przypadków, potwierdzone również w sposób masowy w Szwajcarii (Uniwersytet w
Bernie), tez próba na kilkunastu tysiącach pacjentów,  jednoznacznie i bez
wątpliwości wykazały, ze skuteczność leków
homeopatycznych jest dokładnie taka sama , jak placebo, czyli ŻADNA!!

Co tu więc więcej dowodzić??;-)
Dowodu nie wymaga tez fakt, ze produkcja preparatów homeopatycznych jest
wyjątkowo dochodowa, a więc i środki na reklamę i propagandę sa odpowiednie.
Tych bzdur importuje się do Polski za kilkaset milionów złotych rocznie!!
Ale i wiadomo też z badań socjologicznych, ze niestety jesteśmy w Europie
społeczeństwem najbardziej podatnym  na reklamę..

ciekawe o homeopatii

Dnia wtorek, 25 lipca 2006 14:37, Paulus popełnił(a) taki oto tekścik:

[...]

| dla lekrzy to owszem, ale homepatow? toz to przeciez, ze scepiego
| punktu widzenia, ta cala homeopatia to tylko placebo i nic wiecej,
| wiec szkodzic nie powinno. <rs
Ale na tym polega caly urok scepo"logiki" - cos, czego nie ma, nie moze
pomoc - no bo tego nie ma. Ale zaszkodzic moze, mimo ze tego nie ma.


Problem polega na tym, że pomóc może, jak każde placebo. Ale może i
zaszkodzić, jeżeli ktoś z powodu "leku" homeopatycznego zrezygnuje z
leczenia konwencjonalnego, lub je ograniczy.

A z kodeksem H. nie ma co przesadzac, wystarczyloby porzadne egzekwowanie
prawa, ktore juz jest. Ale z tym u nas zawsze bylo nedznie.


Prawo w Polsce? Żartujesz chyba. Dobry obrońca wyciągnie Cię z większości
kłopotów z prawem. Tym bardziej, że przecież "produkty homeopatyczne nie
muszą wykazywać skuteczności terapeutycznej"
Natomiast kodeks Hammurabiego raczej nie przejdzie. Choć gdyby go rozciągnąć
na wszystkie dziedziny życia, to mógłby rozwiązać wiele problemów. Tylko
skąd wzięlibyśmy wtedy nowych polityków ;)?

ciekawe o homeopatii

wtorek, 25 lipca 2006 15:22. carbon entity 'Nifhelm'

pl.misc.paranauki with the following letter:

Dnia wtorek, 25 lipca 2006 14:37, Paulus popełnił(a) taki oto tekścik:

[...]
| dla lekrzy to owszem, ale homepatow? toz to przeciez, ze scepiego
| punktu widzenia, ta cala homeopatia to tylko placebo i nic wiecej,
| wiec szkodzic nie powinno. <rs
| Ale na tym polega caly urok scepo"logiki" - cos, czego nie ma, nie moze
| pomoc - no bo tego nie ma. Ale zaszkodzic moze, mimo ze tego nie ma.

Problem polega na tym, że pomóc może, jak każde placebo. Ale może i
zaszkodzić, jeżeli ktoś z powodu "leku" homeopatycznego zrezygnuje z
leczenia konwencjonalnego, lub je ograniczy.

| A z kodeksem H. nie ma co przesadzac, wystarczyloby porzadne egzekwowanie
| prawa, ktore juz jest. Ale z tym u nas zawsze bylo nedznie.

Prawo w Polsce? Żartujesz chyba. Dobry obrońca wyciągnie Cię z większości
kłopotów z prawem. Tym bardziej, że przecież "produkty homeopatyczne nie
muszą wykazywać skuteczności terapeutycznej"
Natomiast kodeks Hammurabiego raczej nie przejdzie. Choć gdyby go
rozciągnąć na wszystkie dziedziny życia, to mógłby rozwiązać wiele
problemów. Tylko skąd wzięlibyśmy wtedy nowych polityków ;)?


Przepraszam, że się wtrącę,, ale największy wydatek to politycy mieliby na
ponowne przyszywanie obcinanych rąk ;-)

Leki homeopatyczne [1/2 off-topik]

| Znajoma poszła do apteki po "coś na ból gardła". Dostała jakiś lek
| homeopatyczny. Czy takiej apteki należy unikać (na ul. Kołłątaja)? Zawsze
| wydawało mi się, że takie leki biorą raczej zwolennicy alternatywnych
metod
| leczenia, a nie "standardowy klient".

Homeopatyki sa bardzo popularne, choc ich dzialanie jest porownywalne
(nie wyzsze) niz placebo.


Problemem oczywiście jest fakt, iż cała masa ludzi chorych na przeróżne
choroby - często takie, którym klasyczni medycy nie dawali szans, albo nie
wiedzieli, co to za choroba - kulki pomogły. Czemu? Nikt nie wie - efekt
jednak jest.
Jakby ktoś miał wątpliwości, to polecam wizytę w belgijskim Hechtel. Do
"magików" z tamtejszego centrum homeopatycznego są kolejki na trzy miesiące
wprzód.

Z doświadczeń własnych - jesteśmy z żoną po wizycie i zapowiada się nieźle.
W Polsce nikt nie pomógł. Zwykle nawet nie chciał.

Homeopatia we Wrocławiu

Witam!

Ale wiesz - moze to jednak ta "substancja czynna" pomaga ?


Nie sądzę. Pomaga to samo co w aspirynie :-)

Etopiryna jest dobra, ale oprocz kwasu a-s ma jeszcze dwa
skladniki ..

Tu trzeba badan ..


Badania nie wykazały skuteczności homeoterapii - jedynie na zasadzie  
placebo.

Zresztą - popatrz na stężenia substancji czynnych. Sposób rozcieńczania  
roztworów powoduje, że przy niektórych "stężeniach" jest praktycznie  
pewność, że w dawce nie ma _ani jednej cząsteczki_ - sam wypełniacz (np.  
woda).
Zwolennicy homeopatii tłumaczą to "pamięcią wody" :-)

Zresztą cytat z http://pl.wikipedia.org/wiki/Homeopatia

"
W Polsce Rada Naczelnej Izby Lekarskiej, w oficjalnym oświadczeniu NR  
7/08/V z dnia 4 kwietnia 2008, negatywnie oceniła zjawisko stosowania  
homeopatii oraz pokrewnych metod przez niektórych lekarzy i lekarzy  
dentystów, a także organizowanie szkoleń w tym zakresie dla personelu  
medycznego. Rada wyraziła zaniepokojenie zaangażowaniem części lekarzy,  
niektórych organizacji lekarskich i uczelni medycznych w popularyzowanie i  
promocję homeopatii. Rada uważa, że działania takie stoją w sprzeczności z  
art.57 Kodeksu Etyki Lekarskiej i wezwała swoich członków do  
przeciwstawiania się ww. tendencjom oraz do propagowania medycyny opartej  
na przesłankach racjonalnych.
"

Homeopatia we Wrocławiu



| skladniki ..
| Tu trzeba badan ..

Badania nie wykazały skuteczności homeoterapii - jedynie na
zasadzie  placebo.


Ale aspiryna plus cos moze byc lepsza niz czysta aspiryna.
I trzeba badac konkretny wyrob, a nie w ogolnosci, zeby
zaprzeczyc.

Hm, moge sprobowac przebadac na sobie :-)

Zwolennicy homeopatii tłumaczą to "pamięcią wody" :-)


Wiem .. ale pomijac kwestie homeopatii, to woda tworzy klastry.
http://en.wikipedia.org/wiki/Water_cluster

"W Polsce Rada Naczelnej Izby Lekarskiej, w oficjalnym
oświadczeniu NR  7/08/V z dnia 4 kwietnia 2008, negatywnie
oceniła zjawisko stosowania  homeopatii oraz pokrewnych metod
przez niektórych lekarzy i lekarzy  dentystów, a także
organizowanie szkoleń w tym zakresie dla personelu  medycznego.
Rada wyraziła zaniepokojenie zaangażowaniem części lekarzy,
niektórych organizacji lekarskich i uczelni medycznych w
popularyzowanie i  promocję homeopatii. Rada uważa, że działania
takie stoją w sprzeczności z  art.57 Kodeksu Etyki Lekarskiej i
wezwała swoich członków do  przeciwstawiania się ww. tendencjom
oraz do propagowania medycyny opartej  na przesłankach
racjonalnych. "


Jakby tak poczytac stare teksty, to chyba by sie znalazlo cos
analogicznego z okresu np swietej inkwizycji :-)

J.

Terapia fagowa

W Polsce fagami zajmuje się instytut  Hirschfelda z Wrocławia. Pofesor
Górski (Kazimierz chyba). Polaga to na tym że maja "wielką szafę"  z
lekoopornymi bakteriami i fagami, które je zwalczają. Jak masz np.
jakieś trudne w leczenieu zakażenie bakteryjne i a) twój lekarz słyszał
o Wrocławiu to może wysłąć próbki twoich bakterii i b) o ile nie
przekręcisz sie przez kilka nastepnych tygodni z Instytutu dostaniesz
fagi zwalczające twoje bakterie. Po prostu wysiewają bakterie i testuję
ogromna kolekcję fagów czy któryś tego nie zabija.
  W  warszawie jest jeden zespół , który zajmuje się fagami (ale
molekularnie, nie leczniczo - sekwencjonowanie itp) Ale nie powiem jaki
bo mamy juz magistrantów i więcej pielgrzymek nam nie potrzeba. :(

Co do terapii to problem jest taki - zachód przez 40 czy 50 lat terapię
fagową uważął za szamanizm. W gruzji z kolei uważają za niemoralne próby
ślepe ponieważ w przypadku zakażeń bakteryjnych oznacza to śmierć ilus
tam ludzi dostających placebo , który według doswiadczęń gruzinów byli
by do uratowania. Tak więc jest problem. Bo bez badań kliniczych z
podwójnie slepą próbą Zachód nie uzna fagów za lekarstwo.

Pojawia się za to sporo prac na zachodzie o wykorzystaniu nie całych
fagów , ale jakiś ich białek np endolizyn. I wygląda na to ze takie leki
mają szanse pojawić sie w wyobrażalnej przyszłości.

Mariner

Pb95 "mocniejsze" od Pb98?


i w większości przecietnych aut, które nie wymagaja paliwa 98-oktanowego (bo
przy LO95 nie występuje spalanie stukowe) lanie LO98 to czysta glupota,
snobizm i przepłacanie. i lepsza kultura pracy jaką niektórzy wówczas
obserwują to tylko efekt placebo.


No, ale u mnie występuje spalanie stukowena pb95, chociaż producent tego
nie przewidział. ;( Może nie przewidział polskich paliw w ogólności po
prostu...

CENY PALIWA A PROGRAM LOJALOŚCIOWY

a starałeś się dokonać jakichś miarodajnych porównań?...
według mnie - dokładnie to samo.
SHELL_LPG to takie placebo dla mas ;))


Dokladnie tak,  zwlaszcza ze moze nie wszycy wiedza ale BP jest jednym z
najwiekszych dostawcow gazu w polsce i jak sie tankuje "U Józka" to może sie
zdarzyc ze leje sie ten sam gaz ktory na stacji BP 200 metrow dalej jest
drozszy o 10 % . Cóż koszty reklamy jakos musza sie zwracac, pozatym takie
praktyki nie tycza sie jedynie stacji benzynowych ale caaalego rynku
robienie ludzi w bambuko ! czytaj marketing :)

Zimowe a letnie - kij w mrowisko

Babba schrieb:

Czy można komuś, kto nie jadł sałatki z krewetek zamówionej we Francji
w sympatycznym lokalu, wytłumaczyć, że jest to smaczne?


Smaczne do czasu, jak ci powiem, jak przyrządza się te sałatki...

Czy można zmuszać do używania gum o gorszych parametrach na mokrych i
suchych drogach, które zdecydowanie przeważają w Polsce i na Zachodzie zimą?
Przecież to paranoja!

Jeżeli ktoś nie zmienił opon z letnich(!) na zimowe, to nie wie jaka jest
różnica.


Podobne uczucie, gdy zmieniasz stare opony letnie na nowe. Poza tym efekt
placebo, bo testy dowodzą czegoś zupełnie odwrotnego. Ale widzę, że
niektórym liczby jakoś ciężko przemawiają do wyobraźni.

Zapiski polskiego lekarza z Iraku

| cieszy[b3]by si[ea] jak dziecko z odkrycia zastrzyk[f3]w z witaminy C
| jako panaceum
| na wszelkie wymy[b6]lone dolegliwo[b6]ci - ka[bf]dy polski pogotowiarz
| uczy si[ea] tego
| jako elementarza zawodu :)

moglbys wyjasnic?
tzn ze jak wezwe pogotwie to najpierw dostane wit. C? :)


placebo znaju :) ?

Zapiski polskiego lekarza z Iraku

| cieszy[b3]by si[ea] jak dziecko z odkrycia zastrzyk[f3]w z witaminy C
| jako panaceum
| na wszelkie wymy[b6]lone dolegliwo[b6]ci - ka[bf]dy polski pogotowiarz
| uczy si[ea] tego
| jako elementarza zawodu :)

| moglbys wyjasnic?
| tzn ze jak wezwe pogotwie to najpierw dostane wit. C? :)

placebo znaju :) ?


I tak niezle jak sie skonczy na witaminie C; kiedys zaladowali mi w tylek
witamine B complex; nie moglem potem ze dwa dni siedziec prosto :)
Kuba

Stymulator energii ADR...




  Zastanwaijace jest wplyw tej kranowy na organizm,

ktory to wplyw zostal jednoznacznie wykazany w badaniach przeprowadzanych w
Polsce i za granica


Juz widze odpowiedzi scepow:

A jakie badania? W jakich instytutach? A czy te badania byly rzetelne?
A czy wyniki nie byly sfalszowane?
A moze tych badan wcale nie bylo?
A moze to wcale nie dziala, to tylko placebo?

A kto moze poswiadczyc o prawdziwosci tych badan?
A tak w ogole to zielone smoki nie istnieja...

;))))))))))

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Stymulator energii ADR...

  Zastanwaijace jest wplyw tej kranowy na organizm,
| ktory to wplyw zostal jednoznacznie wykazany w badaniach
przeprowadzanych w
| Polsce i za granica
A jakie badania? W jakich instytutach? A czy te badania byly rzetelne?
A czy wyniki nie byly sfalszowane?
A moze tych badan wcale nie bylo?
A moze to wcale nie dziala, to tylko placebo?


Czyli mamy na wiarę przyjać że były jakieś badania i nie pytać się broń boże
o szczegóły, bo się zostanie wyśmiany przez paranów... kumam.

Pozdrawiam

A to dosc ciekawe...

Tak tak oczywiscie- bo scepom sie nie podoba ze leki homeopatyczne za
rzeczywiscie lekami a nie tylko placebo to znaczy że to oni musza miec
racje
i jak ktos smie twierdzic inaczej to juz jest nieuczciwy:)))


Jesli ktos zbija na czyms kupe forsy reklamujac cudowne dzialanie swojego
produktu, jednoczesnie nie potrafiac udowodnic, ze mowi o produkcie prawde
poparta rzetelnymi badaniami to mowiac delikatnie: "mija sie z prawda". W
przypadku cudownych kawalkow blachy z wycietymi symbolami Atlantow czy w
przypadku kadzidelek moznqa by to puscic mimo uszu. Ale w przypadku, gdy
reklamuje sie produkt jako lek i wprowadza sie chorych w blad, to juz spore
naduzycie.

Szkoda tylko że jest pare krajów ktore oficjalnie uznaly leki


homeopatyczne

Hmmm. Lobbing i tyle. Krajami rzadza ludzie i zaleznie od swoich interesow a
czasami od swojego widzimisie moga rozne bzdury wymyslac. W Polsce mamy
mnostwo przypadkow, ze zupelnie bzdurne i beznadziejne pomysly zostaly
wprowadzone w formie ustaw.

i marudzenie scepow jest tutaj malo istotne- liczy sie że to pomaga
ludziom
a nie to co sadzą jacys nawiedzency na ten temat.


Jesli pomaga- tak, nawet jesli jest to efekt placebo (tak jak w przypadku
LH). Ale z drugiej strony mamy dylemat: prawo do reztelnej informacji versus
utajnianie tych informacji dla grupy ludzi stosujacych LH (bo jakby
wiedzieli, ze to tylko placebo, to jego skutecznosc by byla nizsza albo
zadna).

Szkodliwość!!!

No to jeszcze sprobuj sie porozumiec z ta druga strona i przekonac ja zeby
uznala ze to ona jest druga strona:)

A wracajac do tematu, widuje czasem ogloszenia - 'lekarz homeopata'. Co to
znaczy? Nie sadze zeby w Polsce dalo sie zrobic taka specjalizacje. Czy da sie
gdzies indziej?

Jak wpisalem w googlu 'lekarz homeopata', to wyrzucilo mi duzo linkow, a przy
okazji tytuly z poczatku wieku i konca minionego. Ciekawe, myslalem ze to
wzglednie nowa sprawa. Ten przelom wiekow jest moim ulubionym okresem ze
wzgledu na wszystkie te Crowleye itp. Czy na tamte czasy datowany jest jakis
duzy wzrost popularnosci homeopatii?
Tutaj - http://pl.wikipedia.org/wiki/Homeopatia
jest jakis zarys tego czym jest homeopatia. Pozniej przeczytam sobie jeszcze
bogatsza wersje angielska, ale.. juz teraz widze ze nie ma tam zbyt wielu
argumentow 'za'.

Ja osobiscie podejrzewam ze rzeczywiscie dzialanie homeopatii jest rownowazne
z placebo, ale przyznam z drugiej strony ze zwiazek miedzy stanem psychicznym
organizmu i jego odpornoscia moze byc duzy. Moze wiec nie warto psuc mitu
homeopatii? :

Swoja droga, Martinie, homeopatia to moze byc dla Ciebie najlepsze na swiecie
placebo. No bo rzeczywiscie nie szkodzi, a poza tym jest raczej odrzucane
przez wiekszosc wspolczesnej nauki:

P.S. Dzien dobry Martinie:)

różnice w haiku jap - ang -pol

Grzegorz:

[...] Tym się różnią haiku pisane po japońsku,
angielsku, polsku. Gdy haiku jest o lecących
gęsiach czy miauczących kotach, nie ma żadnych
różnic. Haiku to haiku.

Pozdrawiam,

Grzegorz



galezi jedna wrona (ani, ze wiele--moze byc i tak
i tak), choc wszyscy tlumacza na angielski i na
polski, ze jedna. Co wiecej, Basho wraz z wierszem
stworzyl ilustracje, a na ilustracji dal wiele wron
(przy okazji policze :-)

Jeszcze lepszy od japonskiego do poezji jest chinski.
Wciaz jest precyzyjniejszy. Ponad tuzin lat temu pisalem
na rap o "uchinszczaniu" wierszy po angielsku. Staralem
sie po angielsku uzyskac podobna precyzje w przekazywaniu
czytelnikowi informacji (w szczegolnosci w unikaniu placebo).

Pozdrawiam,

   Wlodek

NOWA GRUPA


Środki homeopatyczne rzeczywiście czasem działają. Jak każde placebo.
Oczywiście wymaga to wiary. Ty byś im chciał odebrać tę wiarę, a w
zamian kazać powtarzać mantrę 'memento mori'? :(


Nadinterpretacja. Ja tylko nie chcę, żeby tych (nie tak znowu tanich)
środków nie omawiać w grupie o medycynie. Bo to NIE JEST medycyna, jeno
magia. Z równym powodzeniem można podawać wodę destylowaną, pić
polokoktę albo tańczyć taniec deszczu. Nie mam nic przeciw, ale niech
to się nie nazywa medycyną.

Znajdź sobie inny wątek ;Bo o tym, co na temat OFICJALNEJ służby
zdrowia  'wciska się' ludziom w Polsce i jak to się ma do
rzeczywistości, to ja mogłabym długo - włącznie z tym, jak na chwilę
przed wejściem do sali operacyjnej, już po zdjęciu okularów i
obrączki, pielęgniarka pytała mnie 'a jaką pani ma właściwie grupę
krwi?'.


NTG; od takich dyskusyj masz pl.sci.medycyna ;-[swoją drogą *w życiu*
czegoś takiego nie spotkałem, a parę chwil po różnych przybytkach
medycyny doraźnej i chirurgicznej spędziłem...]

pozdrawiam,
Jubal

Muzyka

Jeszcze kilka lat temu słuchałam jedynie polskiej muzyki, bo lubię wiedzieć, co ktoś ma do przekazania, a z moim angielskim różnie bywało
Teraz jednym z ważniejszych dla mnie zespołów jest Placebo, poznane w bardzo dziwny sposób, początkowo bardzo rażące swoimi tekstami, późiej w pełni zrozumiane i zaakceptowane no, prawie w pełni (a koncert już za 12 dni )
Inne zagraniczne zespoły, którymi się nie zasłuchuję, ale szanuję i czasem coś sobie włączęalbo usłyszę w radio i nawet się ucieszę, to coraz bardziej przez mnie cenione The cure, Yeah yeah yeahs, Creed, U2 czy Depeche Mode
Nadal jednak zdecydowanie pozostaję przy muzyce polskiej, i chyba najbardziej lubię zespoły, które jeszzce płyt nie wydały, jak np. wrocławskie Lili marlene, świdnickie, istniejące od 12 lat Nicolae, żarowsko-nyskie Zero procent, Materac, który w wersji "przerobionej" też bardzo lubię ... i mogłabym tak wymieniać
Polska muzyka alternatywna w ogole do mnie przemawia, tak więc i zespoły, którym udało się już płytę wydać: Paranormal, Kombajn do zbierania kur po wioskach, Anastasis, Cool kids of death, Akurat, Indios Bravos, Normalsi.
A także te utrzymujące się wiele lat na scenie, jak: Myslovitz, Hey, Świetliki (ale bez Lindy ), Variete...
Nie gardzę poezją śpiewaną, a priorytet mają u mnie sdm i Kaczmarski

właściwie w komputerze mam ponad 100 różnych zespołów, a to nie są wszystkie, które lubię, część jest tylko na płytach... wiec może skończę i nie będę tych wszystkich cenionych wymieniać

Militec do silnika ?

Mam wrażenie że z Militecem jest podobnie jak z efektem placebo.Jeśli jakiejś grupie chorych podać cukrowe granulki mowiąc że to nowy rewelacyjny preparat leczniczy to to pewien procent chorych twierdzi że po jego zażywaniu czuje się znacznie lepiej.
Jeśli chodzi o długą listę firm które używają Mili... to ja znam z autopsji podobną historię.
Pracowałem w firme która zamierzała wprowadzić na rynek Polski amerykańska farbę - cud,podobno rodem z NASA.Retoryka reklamówek była taka sama czyli US Army,NASA Armia Izraelska itd.Później dowiedziałem się żę ową farbę proponowano znanym firma do testowania zupełnie bezpłatnie aby potem natychmiast w folderach umieśćić info że ta firma stosuje ich produkt.Podobnie było z e znanymi instytutami naukowymi.Zamawiano u nich najprostsze i najtańsze badania aby potem napisać że ten zacny instytut przbadał ich wyrób .Oczywiście nic nie wspominając co to było za badanie i jakie były wyniki.
Nie mam pewności czy tak samo jest z Militecem ale czytając ich reklamówke skojarzyłem sobie z tamtą historia

Wasza ulubiona muza (zespoły, wykonawcy) :)

radiohead & marilyn manson to moje topowe od zawsze i jakkolwiek bym muzycznie nie eksperymentowala, to beda ukochane :-)
a jeszcze: 5nizza, okean elzy, a perfect circle, coldplay, the white stripes, dresden dolls, sonic youth, einsturzende neubauten, the residents, nine inch nails, laibach, no doubt, placebo, rammstein, troche pearl jam.
z polskich: malenczuk, fisz, cool kids of death , pidżama, r. przemyk i kazik w kazdej postaci.

to tak w mega skrócie :-)

Chory?

oryginalną amerykańską aspirynę (nie żadną polską podróbkę czy inny Bayer)

Przykro mi, że zburzę Twój mit oryginalności, ale Aspiryna została wprowadzona na rynek właśnie przez Bayera i to do tej firmy należy "oryginalność" - więc amerykańskie to są "podróbki" Poza tym chyba działa tu efekt placebo - "lepsze bo amerykańskie"

"Czego katolicy nie chcą wiedzieć"

Może inaczej, znalazłem wreszcie w tzw. "pigułce".


Nic nie znalazłeś - ta "pigułka" - jak Ci się wydaje - to placebo..

1492 r. Kolumb odkryl Ameryke . Inkwizycja szybko postepuje sladami odkrywcow.


I co? Czego to dowodzi, czemuż o tym "katolicy nie chcą wiedzieć"????

1231 r. Nakaz papieski zalecal palenie heretyków na stosie. Pod wzgledem technicznym pozwalalo to uniknac rozpryskiwania sie krwi.


A Inkowie składali ofiary z ludzi. A w Ameryce bili/biją Murzynów...


1917 r. Tortury byly prawnie dozwolone przez Kosciol od roku 1252, w ktorym zostaly ustanowione przez papieza Innocentego IV, az do roku 1917,


Coś mi się kołacze, że w Polsce oficjalnie zniesiono pańszczyznę w 1934 roku. Ale spierał się nie będę...

Itd... itp...itd...

pozdrawiam
gb
ps
Poczytaj "Wahadło..." Dopiero wtedy zrozumiesz wszystko tak naprawdę...

mam za mało mleka

1. Wbrew powszechnie obowiązującej ideologii, mimo najlepszych chęci matki i prawidłowego przystawiania dziecka zdarza się niedostatek mleka.
2. Trzeba się z tym pogodzić i dziecka nie głodzić.
3. Nie znaczy to wcale, że nie warto o własne mleko walczyć.

Zasięgnij porady u dobrej konsultantki laktacyjnej, zaopatrz się w elektryczny laktator i SNS, ale przede wszystkim przestudiuj materiały dr. Jacka Newmana (www.breastfeedingonline.com/newman.shtml). Ten gość jest autorytetem dla wielu konsultantów laktacyjnych na całym świecie, również w Polsce.

Nie trać czasu ani kasy na różne mlekopędne ziółka, chyba że łatwo poddajesz się sugestii - mają skuteczność placebo; lista roślin uważanych w różnych krajach za mlekopędne obejmuje w sumie chyba wszystkie gatunki roślin... No, może jako tako udokumentowana jest ograniczona mlekopędność kozieradki (fenugreek), ale trzeba by ją jeść garściami

Jesteś w UK, więc możesz spytać swojego GP o oksytocynę w sprayu, stosowaną przez lekarzy w wielu krajach (w Polsce oczywiście niedostępna). Masz też w UK domperidone (Motilium) dostępne w aptece over the counter (w Polsce oczywiście nie ma nawet na receptę) - jeśli będziesz musiała zajść za Newmanem aż tak daleko...

Ale przede wszystkim wyluzuj (to akurat z pewnością pomaga). Nawet gdy mimo wszystkich starań będziesz zmuszona dokarmiać dziecko mieszanką (bo głupotą byłoby szkodzić dziecku w imię nawet najsłuszniejszej idei), to i tak będzie przecież karmione piersią. Powodzenia!

Muzyka

Ja tez lubie T.love:D do tego dochodzi oczywsice Elektryczne gitary (dzieci wesoło wybiegły ze szkoły, jako przykład), Kult, Farben Lehre, Akurat, Dezerter, Ciemna Strona Pomidora, Happysad... no nie wiem co jescze z tych polskich :d a z zagranicznych to moge wymieniać bez końca:P ogólnie PUNK, rock, troche metal:D
te główne zespoły to: Good Charlotte, Green Day, Fall out boys, the Klaxons, The Sex Pistols, Bolink 182, Sum 41, the Bloc Party, Linkin park, The White Striepes, Pingedon Detectives, 30 seconds to mars, My Chemical Romance, Panic! at the disco, the Killers, the Devestones, System of a Down, P.O.D., Placebo, Gallows, Cold Plays Kids, The Chemical Brothers, Maximo Park... nie chce mi sie wiecej wymieniać

Co tam słychać?

Tymczasem, dla tych, co lubią polski zespół Coma: zagra na żywo w programie trzecim Polskiego Radia, w niedzielę 25. stycznia, o godz. 20.05.

Coma - 'Leszek Żukowski'
"Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedną stronę stąd" i "Niczego nie będzie żal" - ZABÓJCZE.

Coma - 'Spadam'



^to
+Tonacja
+System

i na tym własciwie Coma się dla mnie kończy . Hipertrofia jak na razie mi nie podchodzi, chociaz mam zamiar dać chłopakom drugą szansę i chyba wybiorę się na któryś z najbliższych koncertów w Posen.

Rodaku co do otwarcia to uważaj. Ja się tak otworzyłam po przesyceniu Placebo i Muse i mój gust muzyczny kompletnie się zmienił.

od pewnego czasu nie mogę się uwolnić od tego kawałka:
The Roots - The Seed

Co nowego słychać w rocku

Placebo zwłaszcza nie wiem, czy to jest taki znowu mainstream


Placebo to akurat najmniej z tychze , ale nie chcialo mi sie tego precyzowac. Zwlaszcza ze te inne wymienione zespoly sa stosunkowo mlode, Placebo zas pamietam jeszcze z czasow, jak bylem w podstawowce.

Z reszta roznie to bywa z tym mainstreamem, kiedys Hey byl taki w Polsce, teraz to juz tylko z nazwy (choc to nie zarzut ).
To wszystko chyba malo wazne, co nie

A tak na dodatek do tematu, ostatnio tu w radiu duzo sie mowi o The Killers.
Ja o nich tyle wiem, ile zjem, czyli to, co udalo mi sie wysluchac na ich stronie internetowej. Niewiele zatem. I sam nie wiem, co o nich myslec.
W opinii publicznej rosna chyba na nowe gwiazdy (jesli juz takimi nie sa, nie wiem, za krotko tu jestem ), tyle o nich w radiu trabia.
Coz, warto poznac, by sobie wyrobic opinie.

Neptunalia 2008

The Gathering, Beatsteaks, Jah Division (Rosja) & Dubska, - za mało znany
LAO CHE, Blade Loki, T.Love - polska gwiazda (szukamy zagranicznych).
Zion Train - grał w polsce co roku i ostatnio w październiku we wrocławiu.
Die Toten Hosen - ciekawy strzał, ale mało kto zna twórczość tego zespołu
Deftones, My Chemical Romance, Audioslave - mówiłem że europejskie gwiazdy, proszę na przyszłość chociaż pofatygować się i sprawdzić!!
U2 !?!?!?! - a weźmiesz kredyt na kilka mln złotych w jakimś banku??
Reamonn - supergirl (troszkę dla mnie za słaby zespół)
Lostprophets - osobiście o nim myślałem ale jest on znany dość niedużej rzeczy ludzi.
Placebo, The White Stripes - byli brani pod uwagę, ale koszta (powyzej 100 000 Euro) za duże.

Substytuty

Gdzie pisze, że chodzi o 'działanie'. Ja widzę:

Spice, egzotyczna ziołowa mieszanka, która uwalnia bogaty aromat gdy jest palona. Zawiera kombinacje roślin i aromatycznych ekstraktów. Ciesz się przyjemnym aromatem Spice'a !
Produkt przeznaczony do obrzędów religijnych


A może właśnie tylko o aromat idzie/przyjemność palenia? Może niektórym to wystarcza do obrzędów religijnych:p No i też istnieje coś takiego jak efekt 'placebo'.
Szkoda tylko, że producent nie raczy wyjaśnić cóż to za magiczna mieszanka.
Poza tym bez obaw - dobrze wiecie, że polskie prawo czuwa nad wszystkim, przecież afery były nawet z słynnym piwem z śladową zawartością THC. Zresztą na stronie znajduję się duża zakładka 'legalność', w której wyjaśnia się :

Witryna WWW.DOPALACZE.COM nie jest miejscem gdzie promuje się nielegalne środki odurzające!!!
Na chwilę obecną żaden z produktów oferowanych w sklepie WWW.DOPALACZE.COM nie jest zabroniony na terenie Rzeczpospolitej Polski ani w większości krajów Unii Europejskiej .
Żaden ze składników prezentowanych przez nas produktów nie widnieje w wykazie środków zabronionych (Dz.U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 "Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii" wraz z aktami powiązanymi)


Eh, podchodzcie do takich rewelacji z większym dystansem. Nie tylko biura podóży oszukują.
... A za moich czasów modne były niealkoholowe szampany dla dzieci i papierosy z czekolady.

Pozdrawiam.
____________

IAMX

Zapewne wiekszosc z was pierwszy raz spotyka sie z tym zespolem ... Wiec wypadaloby przyblizyc nieco jego wizerunek ... Postrzegani sa jaka tworcy glebokiej alternatywy, porownuje sie ich do takich slaw jak Placebo , Depeche Mode , Mars Volta ( czasami ) ...
Ich singiel President , podbija polska publicznosc , moim zdaniem IAMX ma tej samej plycie wiele o niebo lepszych kawalkow ... Polecam " Alternative", " Bring Me Back A Dog " (?), " Nightlife", wlasciwie warto zapoznac sie z caloscia tworzaca niezwykla synchronie ... Cena krazka miesci sie w tzw. ludzkich normach , warto wydac te pare zlotych dla tego rodzaju muzyki !! Czekam na komentarze !!

Winyl czy CD - oto jest pytanie

Z tą ceną... Właśnie tu jest plus winyla - od groma antykwariatów, bo ludzie się wyzbyli/wyzbywają, za 20 zł dostaniesz nieraz płytę-nówkę, może raz słuchaną. Sam to przeżyłem z płytą Zeppelinów, która cała była dziewicza, oprócz ostatniego nagrania, które zjechano na maksa - no ale to było "Stairway to heaven", za którym średnio przepadam, więc aż tak bardzo nie bolało.
Ale jest jasne, że za nowy winyl np. Radiogłowych to bym zapłacił z 25 funtów (a więc w zetach x 7) + koszty sprowadzenia, bo przecież jedyną nowością, którą mi się udało znaleźć w Polsce, było "Dance of death" Ironów za bandyckie 74,90.

Następnie - fakt, sentyment działa. Z tym, że jakieś 15 lat temu w Polsce robiono gramofony naprawdę wysokiej klasy (no może nie tej najwyższej, ale i tak to była górna półka) i teraz można je znajdywać w komisach, bo ludzie nawet za bardzo nie zdają sobie sprawy, co sprzedają. Ja akurat miałem tego pecha, że musiałem dokupić wkładkę, co (bez 10 zł) kosztowało mnie tyle, co sam gramofon, który za komuny kosztował tyle, co maluch, a teraz nędzne grosze.

Ja też audiofilem nie jestem i jakość płyt CD mnie zadowala, nie grymaszę - są wygodniejsze, mniejsze, mogę je zabrać ze sobą w podróż. Ale do winyli mam po prostu sentyment - i tak, jest on silny. Placebo? Być może...

A co do plug-inów udających trzaski - to powiem tyle - jak wieczór z lateksową lalą zamiast prawdziwej panny

Ps. Sorry, następnym razem, jak napiszesz, żeby ktoś założył temat, to ja tego na pewno więcej nie zrobię

Rock - Polski czy zagraniczny?

KingBird Wiesz,że każdy człowiek ma inną psychikę i światopoglady? - z pewnością. Każdy tekst odbiera nieco inaczej i redaguje go w swojej głowie również nieco inaczej - dla mnie Coma ma przekaz - nieco ukryty, ale to muzyka dla inteligentnych ludzi ;] Co do polskich mogę dodać jeszcze Wrinkled Fred i Hunter . Z zarganicznych warto posłuchać Placebo-cos cudownego.

Koncerty

w piątek byłem na Placebo:) genialny koncert, jestem strasznie nakręcony i podniecony:D
a oto moja zdobycz:D

http://forum.cob.netarter....php?pic_id=627 :D

supportem był Hariasen, nic nadzwyczajnego na ich piosenkach nikt sie nawet nie ruszał, słów chyba też nikt nie rozumiał (a podobno śpiewali po polsku :P )dopiero publiczność zaszalała jak usłyszała pierwszą nute Placebo:)
Jak tylko znowu zagrają w Polsce jade jeszcze raz:P

szkodliwość tabletek antykoncepcyjnych

nie miałam czasu dopisać, ze wyzej przedstawiona przeze mnie stronę tworzy chyba albo LIga Polskich Rodzin, albo Ojciec Rydzyk..



jeśli Rydzyk i jego moherowe berety są wyroczniami w sprawie antykoncepcji to ja dziękuje i uciekam z tego państwa

nie ma leków neutralnych - neutralne jest placebo ale te podawane jako antykoncepcja jakoś nas nie ochroni...
sex jest dla ludzi i nie każdy stosunek musi się kończyć ciążą
a wydaje mi się, że Natka wyznaje jednak inne poglądy (tak jak kościół, ze tylko naturalne metody są najlepsze) i próbuje na siłę wszystkich do tego przekonać!

Jakiej muzyki/zespołów słuchacie?

Słucham przede wszystkim siebie ^^. Tak to po za tym :

Akurat, Apocaliptyca, Arch enemy, Banach, Banda tre, Bass medium trinity,Billy talent, Black's more night, Blind guardian, Cinq G, Cree, Damian Marley, Dee facto, Defekt muzgó, Dreadsquad, Dubska, Dżem, East west rockers, Fall out Boy, Farben lehre, Frontside, Grabaż, Gutek, Habakuk, Hammerfall, Happysad, Hartal, Hey, Hurt, Ilusion, Indios bravos, Jamal, Kat, Komety, Konopians, KSU, Kult (Kazik, KNŻ, El dolna część pleców, Buldog), Le ill Jah, Leniwiec, Love sen-s music, Maleo reggae rockers, Metallica, My chemical romance, Myslovitz, Natural dread killaz, Nosowska, Opera IX, Pan duże Pe, Panic! at the disco, PCK, Pidżama porno, Placebo, Podwórkowi chuligani, Pogodno, Polski ogień, Raz dwa trzy, Sedes muzgó, Sex pistols, Skampararas, Stare dobre małżeństwo, Strachy na lachy, Starzy sida, T.Love, The analogs, Tyr, Uliczny opryszek, Vavamuffin, Volte-face, Włochaty, Xenna, Zabili mi żólwia, Zielone żabki.

To w skrócie ^^. Ogólnie Punk, Metal, Ska, Reggae, Rock ^^

Jakiej muzyki/zespołów słuchacie?

A Sci-fi słucha:
muzyki z anime na punkcie których mam obsesje^^
Road trip's over
Korn <3
Asian Kung-fu Generation
Placebo
Taking back sunday
No generalnie punk, byle nie polski, rock et cetera^^
Nie żebym na inne klimaty była 'zamknięta', bo strasznie podoba mi się na przykład Shiny Toy Guns- Le Disco^^ (reklama Motoroli)

badania kliniczne wrocław

To nie tak. Wie na czym polega badanie. Nie wie natomiast czy to lek czy placebo (lekarz też nie wie), albo przy porównaniuleków jaki to lek - nowy czy stary. W tych badaniach chodzi pp o nową dawkę mesalazyny. Opisywane tu były badania z dwką 800mg. Jedna grupa łyka stary preparat, a druga nowy, a porównanie wyników mówi o skteczności i ew. skutkach ubocznych nowego leku.
Jeżeli lekarz odmówi informacji, lub nie uzyska podpisu pod prokokołem świdomej zgody można wystąpić do komisji etycznej o cofnięcie zgody na badania. Międzynnarodowe przepisy są bardzo restrykcyjne i w Polsce one też obowiązują. Niestety część lekarzy traktuje nas jak ciemną masę.
Dlatego oddawna zachęcam Was do samokształcenia, co sama permanentnie czynię.
Mamcia

Co nowego po konferencji 13-15.06 w Gdańsku ?

Nie było nic o czym byśmy nie wiedzieli z postów zamieszczanych co nowego w nauce. Co do mesalazyny w podtrzymanie remisji przy CD (ale nie przy CU) to tak jak piszą literaturze światowej brak jest dowodów na to, że podtrzymuje ona remisję, ale w lekkiej i średniciężkiej postaci CD jest skuteczniejsza niż placebo w poprawie stanu klinicznego i osiągnięciu remisji.
Odnośnie sterydów to są one skuteczne we wprowadzaniu w remisję, ale nieskuteczne w jej podtrzymywaniu. Dlatego u osób sterydozależnych i sterydoopornych powinno się stosować leki imunosupresyjne. Dzią zerknęłam na publikację, w której pokazanoa badania wskazujące wpływ na śmiertelność sterydoterapii. Nie wykazano tego wpływu dla AZA.
Sporo o doświadczeiach polskich z leczenia biologicznego; rejestru itp.

Budenofalk

Placebo też pomaga w naszych chorobach nawet w 30% przypadków. A że lekarze przepisują - to już inna sprawa. Może z niedouczenia, a może na skutek "namowy" firmy. Pentasę w tabletkach też zapisują na CU.
Lek jest tak drogi, że stosowanie go w CU w postaci kapsułek jest przesadą. Wlewki nie są w Polsce dostępne.

Muzyka... czyli to, czego słuchacie...

no ja właściwie nie lubię za bardzo takiej muzyki [no są jakieś wyjątki...]. z gitarowych brzmień słucham głównie takie zespoły jak Franz Ferdinand, Muse, czasem The Hives, Placebo, The White Stripes...

z polskich to Perfect, Lady Pank...
z łagodnych polskich lubię Myslovitz i Goyę, a z zagranicznych Coldplay

ale mogę słuchać prawie wszystkiego

przejrzyj wątek, pewnie znajdzie się ktoś z takimi upodobaniami ← 'ś.p.' Tenebra...?

Wątek szczeciński......

Eska Rock sprowadzi do Polski światowe gwiazdy
Łukasz Szewczyk, 20 listopada 2008, godz. 10:06

Grające rockową muzykę Radio Eska Rock szykuje gratkę dla swoich słuchaczy. Stacja latem planuje zorganizować duży rockowy festiwal z udziałem światowych gwiazd.
Radio Eska Rock wraz z miastem Szczecin latem 2009 roku planuje zorganizować wielki Szczecin Rock Festiwal. Budżet imprezy ma wynieść 7 mln zł, ale 2 mln zł ma wyłożyć miasto. Propozycja radia wzbudziła burzliwe dyskusje wśród szczecińskich radnych.

Impreza może być jedną z ważniejszych imprez rockowych w Polsce, bo Eska Rock chce zaprosić dwie, trzy gwiazdy z listy, która zawiera takich wykonawców, jak David Bowie, Coldplay, Beck, Neil Young, Arctic Monkey, Rage Against the Machine, Linkin' Park, The Verve, Placebo, Franz Ferdinand.

http://www.petycje.pl/pet...adz_miasta.html

Śmieszne sytuacje w szkole (przypały)

ano, jeżeli by tak już byśmy mieli wygrzebywać brudy z mojej przeszłości, to znalazłoby się co nieco. Pomyślmy: półmetek swojej klasy (ten nieszczęsny pisuar ), koncert Placebo (nocowanie na dworcu w Warszawie), półmetek obecnie 2d (nocowanie na dziedzińcu mojego internatu z pewną znajomą ), sylwester 03/04 (dostałem, nie pamiętam od kogo), koncert Metalliki (nocowanie na dworcu w Katowicach, dziwne plamy na spodniach niewiadomego pochodzenia), początek sierpnia w Pajęcznie (zatrzymywanie samochodów na ulicach i śpiewanie w parku), 17 września (zarzyganie łóżka brata i później pranie i szorowanie cały weekend, na szczęście starych we wrześniu nie było w Polsce), sylwester (powtórka sprzed roku ale w Koniecpolu - znowu dostałem i znowu nie pamiętam od kogo), no i teraz szykuje się studniówka, na której nie będę pił. Cała moja biografia w pigułce. Oczywiście ominąłem kilka zbędnych osiemnastek na których odkrywałem swoje talenty taneczne (tylko przy techno ). No i wiele standardowych spotkań na winko w Pajęcznie.

Może i jestem inny, nienormalny i w ogóle "oryginalny" czy dziwny i jak tam jeszcze chcecie. Ale człowiekiem jestem Posiadam ludzkie uczucia (a jednak!), które skrywam głęboko pod kopułą cynizmu, sarkazmu lub milczenia. A na tym forum nie da się inaczej pisać! Każdy chojrak to wie
Dobra, znacie mnie lepiej niż własna matka, nie powinienem już tu się więcej pokazywać. Życzę wszystkim powodzenia w życiu, zdania matury i dużo dzieci... Trzymajcie się, zobaczymy się w szkole

Jakie zespoły widzieliście na żywo?

ANul, to mi też musisz zazdrościć, bo widziałam Linkin Park niedawno... tzn. 17.06. i czuję niedosyt, bo nie mogę jechać do Berlina ;/
[w ogóle często Cię spotykam na różnych forach..znaczy się tu szklany jakbyś nie wiedziała ]

a z innych to:
Placebo x2
IAMX
iLiKETRAiNS
Sofa Surfers
Piano Magic

a z polskich to:
Myslovitz <hm... chyba ok 8-10 razy>
Lenny Valentino
CKOD- chyba 5 razy
Nell- 2 albo 3
Popo

no, to na tyle, z tych ważniejszych..

Wit Wita ! :)

Hej !
jestem Witek, Witja, Wit itp
COLDPLAY to najciekawszy zespol jaki pojawil się na scenie rockowej, moge to szczerze powiedziec o kazdej porze dnia i nocy
Słucham różnej muzy, ale jednak najbardziej kręca mnie gitarowe klimaty jak: Placebo, Smashing Pumpkins, Jet, Foo Fighters, Nirvana, Kasabian, Coldplay, Kings of Leon...
Z polskich zespolów lubie Myslovitz, Scianke i Hey.
To chyba tyle tak ogolnie, a tak w szczegole to moze innym razem bo teraz muszę się wyspać

Jakiej muzy słuchacie ??

Głownie Rock, a w szczególności polski (najczęściej Perfekt i Lady Pank), alternatywna - tutaj nieprzerwanie System Of A Down od ponad dwóch lat, zespół wymiata, zresztą to, że nie znudził mi się tak długo tylko potwierdza moje słowa :). Pojedynczo zdarzają się Bloodhound Gang, Blink 182, Good Charlotte, Placebo, Scorpions, Metallica (starsze utwory) czy Queen. Linkin Park już mi się znudził (tak długo czekać na nową płytkę, która ma tylko 2 góra 3 dobre utwory sic!). Ponadto lubię sobie też posłuchać (a w szczególności na jakichś imprezkach) trochę popu.
Ostatnio słucham też troszkę tranceu, głownie Armin van Buren, Tiesto, Stoneface & Termnial.

Ogólnie to jestem bardzo tolerancyjny co do gatunków muzyki i w sumie mógłbym powiedzieć, że każdy po trochu, po prostu stosuje taką zasadę, że jak mi się cos podoba to tego słucham :)

Koncerty oprócz KF

koncerty bylam na wielu...z polskich kapel najbardziej podobaja mi sie koncerty reggae i hey'a ale bardzo dobrze wspominam dezertera farben lehre i inne punkowe kapele...z zagranicznych oczywiscie pearl jam - sa niesamowici live w ogole nie idac ze sa to juz panowie po 40-tce polecam wszystkim!!!!!! bardzo podobalo mi sie rowniez placebo...jednak pearl jam to naprawde inna historia...na ich koncerty wiem teraz ze moglabym jakbym tylko miala mozliwosc jezdzic caly czas...

a bardzo chce sie wybrac na manic street preachers...

Ketony i karmienie

Anna wrote in message ...


"Anna" <anna.pk@sympatico.ca> wrote in message
news:aq8qdc$2a77$1@tryton.plocman.pl...
__
"Leszek Serdyński" <leszekes@poczta.onet.pl> wrote in message
news:aq8emc$270v$1@tryton.plocman.pl...

Użytkownik "Chaciur" <gchat@na wirtualnej polsce.pl> napisał w
wiadomości
news:aq8aup$264p$1@tryton.plocman.pl...

polsku.hanna


Witam,Aniu calkowicie sie z toba zgadzam,najwyrazniej
drK dziala przez ksiazki tak jak kaszpirowski poprzez TV
chyba wroce z powrotem do lekow nie powinno
zaszkodzic,tak mowia badania medyczne.
Czy mozesz Mi opisac moje objawy ketozy,
poniewaz Ja nie mam zadnych lub nie znam ich.
Moja poprawa (znaczaca)zdrowia to musial byc
efekt placebo tak podejrzewam,no bo co innego.
Najgorsze jest to ze podebralem paru pacjentow
z przychodni w krorej pracuje Malzowinka i im tez
pomaga,a moze udalo Mi sie trafic w tych
ze specjalnym metabolizmem,nie wiem co o tym sadzic.
Pozdrawiam
Krzysztof
DOzdrowka(od trzech lat w ketozie)

..

Podejrzana strona

Sorry, tę domenę zarejestrowała istniejąca kiedyś firma jak niżej,
dlatego dane są jawne.
Domena optymalni.waw.pl
Id abonenta nsk75526 (FIRMOWA)
Serwery nazw ns2.netart.pl. [85.128.129.10]
ns1.netart.pl. [85.128.128.10]
Utworzona 2002.02.12 12:00:00
Ostatnia modyfikacja 2007.11.08 15:33:47
Opcja brak
Registrar ul. Wąwozowa 18
02-796 Warszawa
Polska/Poland
+48.22 3808300
info@dns.pl
Abonent
Firma PLACEBO A.ŚLUSARZ
Ulica UL. KLUCZOWA 10/27
Miasto 01-929 WARSZAWA
Lokalizacja PL
Ostatnia modyfikacja 2003.03.29

SkinHead

Jezeli ktos identyfikuje sie z ludzmi myslacymi,inteligentnymi,wyksztalconymi ,stara sie taki byc i uwaza ze jest to nigdy nie bedzi euzywal przemocy w tym i fizycznej (w szczegolnosci).
Agresja i inteligencja wzajemnie sie wykluczaja.

To jedno.
Drugie : nie da sie wybielic czegos co nigdy biale nie bedzie.
Kazda subkultura zachowuje swoje idee na samym poczatku - moda.
Potem to albo zanika albo degraduje sie do poziomu prymitywnych odruchow i zachowan,szczegolnie kidy jest tylko nieudanym nasladownictwem ruchu spolecznego nie narodzonego w Polsce.
Proba przypisania w ogole jakiejkolwiej subkulturowosci i jakiegokolwiek "idealizmu" do agresywnych grup o pokroju i pogladach faszystowskich jest tragikomiczna.
To tak jak uczyc niedzwiedzia jazdy w kolko po arenie cyrkowej na motocyklu - to mozliwe,ale bardziej zalosne i na pokaz.

Oczywiscie mozesz sobie wmawiac i innym cos wiecej niz widac z zachowan,ale to jest daremne.
Widac to co widac,a w tym co widac nie ma nic z tego o czym piszesz.
Czysty falsz i zaklamanie dla znieczulenia oststniego tchnienia szczatkow sumienia...ze w imie tam czegos...wyzszego niz odruchy Pawlowa i wsciekla brutalnosc przemocy.
Ale skoro daje tobie to jakis komfort psychiczny to wmawiaj sobie dalej i lykaj to pseudoideologiczne placebo.

Wielkie koncerty, gwiazdy - na których byliście-będziecie

Ja dziś wybieram się na wielki koncert - na Maleńczuka do MOKu: )

A jeśli chodzi o koncerty, na których byłem to było to m.in:

- MARILYN MANSON - 10.06.2003 r. w poznańskiej Arenie
- DEPECHE MODE - cudowny koncert 9.06.2006 r. w Warszawie
No poza tym było kilka polskich koncertów.

W tym roku jadę (zakupione już bileciki) na PLACEBO i KORN. Rozważam też jednodniowy bilet na Heineken'a - chciałbym się wybrać na koncert MUSE ale zobaczę jak to z kasą będzie.....

Czy ktoś jeszcze słucha Pink Floyd?

Konkretniej Dzerry!!


Prosze bardzo:

Placebo - David Bowie (era Ziggy Sturdust), the Cure, Joy Division, the Smiths

I AM X - taka muzyka mi akurat nie lezy, ale powiedzmy, ze to co powyzej plus dorzucilbym jeszcze New Order, The The

Pustki - caly tzw Avant-Pop - Pavement, Beck, dEUS, z polskich Scianka, Janerka,

Louise Attaque - nie znam

Basement Jaxx - niby elektronika, ale gdyby nie gitarowy Madchester, tez by ich nie bylo - Stone Roses, Primal Scream, Happy Mondays, wczesny blur.

Franz Ferdinand - the Jam, the Smiths ponownie,

Sigus Ros - oni akurat sie wybijaja, choc jak posluchasz ambientow Briana Eno i trylogi berlinskiej Bowiego (tez Eno) to pewnie czegos sie dosluchasz,

Myslovitz - he he, lubie ten zespol, ale czasami naprawde brzmia jak jakis tribute band. W zalanosci od plyty, prosze sobie dobrac - Radiohead, Ride, Stone Roses, the Smiths, Oasis, Smashing Pumpkins, James.

T LOVE - era Benedekowa - Rolling Stones, era po-Benedekowa to praktycznie ciagla inspiracja brytyjskim pop-rockiem, lub jak kto woli britpopem. Moze tego tak nie slychac, bo Muniek ma specyficzny wokal i bardzo nietypowo frazuje

Tak naprawde slucham jescze wielu innych rzeczy, niektorzy wykonawcy sa nawet wazniejsi niz wymienieni powyzej. Nie chce mi sie tu za bardzo rozwodzic, powiem tylko ze nr 1 to the Beatles. Przeciez i tak dla 90% dobrej muzyki rozrywkowej the Beatles to zrodlo i poznanie tej muzyki szczerze polecam - duzo pieknych chwil im zawdzieczam.

dzerry

Tuning układu wydechowego

Pietrek/PTE wrote:

A przez ten stożek masz tylko większy syf w silniku. Większość tych
przyrostów
mocy to tylko subiektywne wrażenia. Pamiętam jak 10 lat temu wlałem
motodoktora
do silnika zaporożca i od razu wydało mi się, że się lepiej zbiera:-)


efekt placebo;)..jedynie co to do stozka nie moge sie zgodzic:)..niema
syfu przez to w sinlku:)..dobze wykonany uklad dolotowy i wylowtowy moze
podniesc momet i moze byc wraznie lepszego zbioru:)
--
Nowy Sącz
FLAME RED
620Si ltd + sekwencja Znam przypadek gość założył se tłumik końcowy i twierdzi że ma o 30 kucy więcej PARANOJA typowy wiejski tuning, takich dórnych ludzi w polsce nie brakuje BRAK SŁÓW

Nowicjusze

Przebywam na forum już dość długo, a jeszcze się nie przedstawiłam.
W realu nazywają mnie Maja/Majuś/Majątko (To zdrobnienie, pełnym imieniem nazywają mnie chyba tylko rodzice.), mam aktualnie 24 lata (rocznikowo) i mieszkam sobie we Wrocławiu, choć pochodzę z uroczej mieściny zwanej Cieszynem, leżącej na granicy polsko-czeskiej.
Studiuję filologię rosyjską oraz filologię ukraińską. Latem czeka mnie magisterka z pierwszego kierunku i licencjat z drugiego, więc trzymajcie kciuki
Interesuję się literaturą, przeważnie klasyką oraz fantasy (Tolkien to biblia!). Sama mam ambicje pisarskie, póki co niespełnione. Literaturą zamierzam się zajmować również zawodowo, jako tłumacz. Z muzyki preferuję gatunki raczej ciężkie: rock (Nine Inch Nails, Placebo, The White Stripes), metal (Cradle of Filth, Marilyn Manson). Nie gardzę też reagge, dobrym popem i... disco lat '80 Fascynują mnie sztuki plastyczne (malarstwo, fotografia, grafika komputerowa), sama tworzę. Kinomanką jestem zapaloną ze wskazaniem na kino ambitniejsze, choć przed komercją na wysokim poziomie również nie uciekam. Kolejną pasją są języki obce (Znam angielski, rosyjski, ukraiński i na tym nie poprzestanę!) oraz podróże, przy czym opowiadam się po stronie nieortodoksyjnie rozumianego globtrotteringu.
Jestem osobą typu 'spokojna do czasu' - jak już wybucham, ludzie chowają się po kątach Mogę się określić jako towarzyską, ale trzymającą pewien dystans w kontaktach z ludźmi, nieco nieufną. Posiadam pewną dozę szaleństwa i niezrównoważenia. Ostrzeżenie: Mam wyjątkowo spaczone poczucie humoru!
Myślę, że to najważniejsze, co mogę o sobie powiedzieć.

Ulubione zespoły...

Jak fajnie sobie poofftopować po ciężkim dniu.

Ogółem, zespoły które trafiają w mój gust w co najmniej jakieś części swoich piosenek (każdy czasem miewa gorsze okresy twórcze):

-Placebo
-Paktofonika
-O.N.A. oraz inne twory z jej wokalem (ogólnie dla Chylińskiej mam wielki szacun)
-Rammstein (Płyta Mutter nieśmiertelna)
-System Of A Down (za wokal Serja i dobre gitary)
-Gorillaz
-Nightwish (Najtwisz!)
-Fat Boy Slim
-Prodigy
-Happysad (2 lata temu męczyłem ich muzykę codziennie, teraz chyba mnie znudzili... Zdarza się)
-Red Hot Chili Peppers

Głównie jednak wolę solowych wykonawców, jak Kazika oraz większość jego tworów, Łonę, Davida Bowiego (wiele piosenek mnie nudzi, ale kilka z nich to prawdziwe perły, nie bez powodu wszyscy w UK za nim szaleją od lat) i wiele innych polskich i zagranicznych wykonawców. Ponadto to, że te zespoły są ulubione, bynajmniej nie oznacza, że są większością wśród moich utworów. Większość stanowią pojedyncze piosenki przeróżnych wykonawców, które akurat mi się spodobały.

piosenki nieśmiałych

uch, dla mnie muzyka gitarowa typu "z Wysp" przede wszystkim
The Kooks, Placebo (!) i wszystko co z nimi związane, Arctic Monkeys, Oasis, The Libertines, Snow Patrol (!), Muse, Mew (!), The Killers. Na smuty Sigur Ros, Husky rescue.
z polskich uwielbiam Anię Dąbrowską, happysad, comę, kdzkpw, koniec świata (!), wczesne myslovitz.

Ostatnio też poznałam co to synthpop/futurepop/dark electro i tu podążam :]

Czego teraz słuchacie? Czyli jakiej muzyki słuchasz !

Wracając od babci zaczęłam nucić Placebo - Every you every me, pośpiewałam sobie najpierw "na sucho", teraz zaś w kółko leci, ale będę musiała zaraz zmienić, bo jak coś za bardzo lubię to nie mogę się na nauce skupić, tylko bym śpiewała... sądzę, że sobie coś z mojej pokaźnej kolekcji ale jeszcze nie zbadanej zapodam, być może coś, czego jeszcze nie miałam czasu przesłuchać... swoją drogą, ciekawe, że nie mogę się nigdy skupić, kiedy słucham polskich piosenek, bądź takich, które znam już na pamięć, no, chyba że na rysowaniu bądź tworzeniu czegoś...

Czego teraz słuchacie? Czyli jakiej muzyki słuchasz !

Wracając od babci zaczęłam nucić Placebo - Every you every me, pośpiewałam sobie najpierw "na sucho", teraz zaś w kółko leci, ale będę musiała zaraz zmienić, bo jak coś za bardzo lubię to nie mogę się na nauce skupić, tylko bym śpiewała... sądzę, że sobie coś z mojej pokaźnej kolekcji ale jeszcze nie zbadanej zapodam, być może coś, czego jeszcze nie miałam czasu przesłuchać... swoją drogą, ciekawe, że nie mogę się nigdy skupić, kiedy słucham polskich piosenek, bądź takich, które znam już na pamięć, no, chyba że na rysowaniu bądź tworzeniu czegoś...



Bo gdy słyszysz rodzimy język w dodatku śpiewany, to przemyślenia wrą w głowie i nie sposób zawiesić uwagę na czymś innym, rajt?

U mnie od pewnego czasu just one jest Dżem w operze, ale szkoda, że już bez Ryśka . Niektóre wersje kawałków z tej płyty, po prostu wgniatają w ziemię, miażdżą, spalają, a popiół raz jeszcze wgniatają w ziemię

matura próbna

A'propos muzyki skoro nasz administrator poruszył ten temat
Rotterdam Terror znam dwa utwory "Schizophrenic" i "God is a gabber".
To techno. Osobiście wole rock (PJ Harvey, Placebo itd i jazz).
Various Artists utworku który podałeś nie znam, ale pare innych.
Przez Kaaze łatwo sie na nich napatoczyć
A'propos matury próbnej- do dextera- polski faktycznie nie był trudny.
Ale człowiek ma taką mature, że często czuje niedosyt.
Niestety mam skłonności do perfekcjonizmu

o pewnej czynnosci i raku


| "Amerykańscy lekarze i naukowcy są zgodni: wszyscy geje uprawiający seks
| analni powinni poddać się testom proktologicznym.

W oryginale: "Some doctors and researchers at major medical centers start
to
recommend that ..." Ta rzekoma zgodnosc pojawila sie prawdopodobnie w
polskim tlumaczeniu (inna strona, zgaduje?). Tekst z New York Timesa mowi
tylko o tym, ze _niektorzy_ doktorzy takie badania polecaja (co zmienia
zasadniczo wymowe artykulu - sa tez pewnie doktorzy ktorzy polecaja leki
homeopatyczne i to nie tylko jako pelniace funkcje placebo)


wiesz NYT nie czytalem ..szukalem artykulow w medline i Ovidnet - owszem
glownie sa to przypadki z HIV ale nie tylko.
o infekcji z HPV i transformacji nowotworowej juz wiele wiadomo - o raku
jelita grubego i zwiazku z tym wirusem co nieco - brakuje tylko tego
wspolnego mianownika - nie dotyczy to oczywiscie tylko gejow.
Zastanowil mnie tylko fakt ,ze jest to jeden, kolejny ze sposobow  na
zakazenie a tym samym w perspektywie 10 lat ( BYC MOZE! ) zachorowania na
raka. Nie ma obecnie testow na wirusa HPV - sa owszem ale wykrywajace
przeciwciala we krwi nic nie mowiace o ryzyku.. mysle ,ze potrzeba czasu
zeby odpowiedziec jednoznacznie czy jest jakis zwiazek miedzy stosunkiem
analnym a ryzkiem zachorowania na raka i wirusem HPV - ogromny procent
polluacji ma tego wirusa . ( jest okolo 100 serotypow-ok.15% jest
odpowiedzialnych za transformacje nowotworowa)
oczywiscie poniewaz nie mialem jakiejkolwiek wiekszej wiedzy na ten temat -
to zacytowalem tylko to co mnie zaniepokoilo .. wnioski kazdy powinien
wysnuc samemu i to jest indywidualna sprawa kazdego z nas.

2 najwazniejsze zrodla : Los Alamos National HPV sequence datebase.(
http://hpv-web.lanl.gov), Van Rast , M. Kaplan JB, Burk RD "Phylogenetic
classification of human papillomaviruses: correlation with clinical
manifestations"

pozdrawiam

jester

Placebo

Najnowsza plyta Placebo... ktos tu w ogole ich lubi, bo ja z nimi


      Placebo w Polsce

            "
      Jak podaje oficjalna strona internetowa brytyjskiej formacji Placebo,
zespół dowodzony przez Briana Molko po raz kolejny pojawi się w Polsce.
Grupa zagra 6 września w Warszawie.

      Poprzedni koncert Placebo odbył się w warszawskiej "Stodole" 9
kwietnia 2001 r. Tym razem panowie pojawią się na "Torwarze". Występ będzie
ostatnim koncertem intensywnego tournee, które rozpoczęło się 8 marca w
Anglii. Zespół przyjedzie do Polski prosto z Pragi.

      Podczas trasy promowany będzie ostatni album Placebo zatytułowany
"Sleeping With Ghosts". Czwarty już album w dorobku angielskiej grupy ukazał
się 24 marca. Jej poprzednia płyta "Black Market Music" (2000), znalazła na
świecie milion nabywców i umożliwiła Placebo zaistnienie także poza
rodzinnym krajem.

      Później muzycy kupili dla siebie trzy identyczne mini-studia, w
których każdy osobno zabawiał się ze swoimi pomysłami na kolejną płytę.
Szkice krążyły między nimi na CD. Po pół roku mieli już gotowe demo z 25
nagraniami, z którymi w lipcu 2002 ruszyli do angielskiego studia Townhouse.
Nagrania trwały cztery miesiące, pod okiem Jima Abbissa, producenta Unkle i
DJ Shadowa, dzięki czemu nabrały one nieco bardziej elektronicznego
charakteru. Efektem jest 12 dość zaskakujących i mimo wszystko rockowych
nagrań, które zespół tworzył na przestrzeni trzech lat. Na pierwszym singlu
ukazał się utwór "The Bitter End".

      "Tytuł płyty Sypiając z duchami, nawiązuje do duchów związków, które
każdy w sobie nosi" - wyjaśnia Molko. "Prześladują cię do tego stopnia, że
zdarza się, iż jakiś zapach, sytuacja, albo jakiś strój, przywołuje do
ciebie tę osobę. Dla mnie płyta jest o relacji, jaka łączy nas ze
wspomnieniami".

czako

begin 666 p.gif
M1TE&.#EA`0`!`)'_`/___P```,# P ```"'Y! $```(`+ `````!``$```("
$5 $`.P``
`
end

Placebo

      Placebo w Polsce


Pan Od Basu zlamal reke...
/amina

medycyna "shed blood" ENG>PL

Dziekuje wszystkim przedmowcom. Kontekstu do tej shed blood to specjalnie
nie było (ale w miedzyczasie znalazlem w artykulach naukowych, ze nacina się
przedramie i bada np. ilosc krwi wyplywajacej (przelewajacej się) i jej
właściwości i to jest wlasnie ta shed blood. Takie same badania
przeprowadzalo się na krwi zylnej (venous blood). To chyba chodzi o jakis
lek majacy zwiazek z krzepnieciem krwi (w bardzo duzym uproszczeniu) i jego
badania kliniczne.  
Niemniej nadal nie wpadlem na to jaki jest polska nazwa takiej krwi, ale
rozumiem już o co chodzi. Zadzwonie jeszcze do jakiejs instytucji
prowadzacej badania kliniczne (BTW - zwiedzilem ich strony i placa 1,5 tys
PLN za kilkudniowy pobyt u nich i poddanie się testowaniu lekow - jeśli ktos
ma szczescie to mu będą wstrzykiwali/podawali tylko placebo). Jak się dowiem
to poinformuje jak się taka shed blood (przelewająca się) krew nazywa.  
pzdr
kszyhu

-----Original Message-----

Sent: Monday, May 22, 2006 12:31 AM

Subject: Re: medycyna "shed blood" ENGPL

On 21 May 2006 23:58:18 +0200, "AdamS"

| Ja bym raczej stawiał na "wynaczynioną". Odzyskana to ona może być
| potem, ale
| to już IMHO osobny proces. Natomiast nie rozumiem, dlaczego
miałaby być
| przeciwstawiona krwi żylnej - przecież ona też _może_ być
żylna. No i jak się
| to ma do tych jakichś badań?
| Bez kontekstu jak bez pół litra - nie rozbieriosz... ;-)

Faktem jest, kontekst nie boli. Ja się tylko *domyślam*, że chodzi
o zaznaczenie, że krew poza naczyniami (krwionośnymi :-)
może, przynajmniej potencjalnie, zachowywać się inaczej, niż
w tychże naczyniach. Medycy, z którymi kiedyś
współpracowałem, bardzo to rozróżniali, pisząc które pomiary
(badania) były robione in vivo, które zaś in vitro; co
ciekawe, oni nie pisali in vitro, tylko ex vivo
- w sensie, z żywego człowieka krew utoczyli, a potem ją
badali :-) Teksty "moich" medyków były po angielsku, ale

vitro, czytelnicy by to zrozumieli - oczywiście jeśli
faktycznie chodzi o badania, nie o odzyskiwanie krwi
utraconej w czasie zabiegu

--
Paweł
twierdza konserwy polskiej fizyki


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.hum.tlumaczenia

Iran vs Afganistan


Nie wiem, czy wiesz, ale tak na starcie Iran dysponuje Su-24, MiG-29 (mocno
zmodernizowanych), własnymi BWP, MBT i działami samobieżnymi, a i inne
pomysły maja ciekawe  (jak adaptacja HAWKA do przenoszenia przez F-14, a
tych ostatnich traktowanie jako AWACSów)


Owszem. Pomysly ciekawe. Jakos nikt oprocz Iranu na to nie wpadl- chyba, ze
Polska sie szykuje :). Adaptacja Hawka, to jakby pod Miga-23 podwiesic Kuba
albo Newe. Zwroc uwage, ze to nie jest nawet ImpHawk. Tak czy inaczej Iran
musi wymyslac takie rzeczy bo nie ma innego wyjscia. Nowoczesnej broni nikt
im oficjalnie nie sprzedaje (bez Rosji i Chin). To wszystko to nic innego
jak tylko placebo. Po prostu. Ale moglibysmy brac z Iranu przyklad - radza
sobie dobrze. Nie sprzedadza na m rakiet? Zmodernizujemy te co mamy itp.
Ten ich MBT, to hmmm raczej malo wyrafinowana sprawa. Jak na tamte warunki
owszem, ale... brak stabilizacji armaty w punkt dyskwalifikuje kazdy czolg
nowoczesny, prawda?
BWP to modernizacja tych chinskich malych paskud. Bez rewelki. Ale, my nie
potrafimy..

Jednak Talibowie pchani do walki fanatyzmem i
dysponujac olbrzymim doswiadczeniem ( przecierz od kilkunastu lat w
Afganistanie toczy sie wojna ) mogliby napsuc armii ajatollachow sporo
krwi.

Definitywnie. Ale Iran to też fanatyzm, wojnę Persowie mają we krwii, a
napsuć krwi to mogą sobie wzajemnie.


I o to chodzi
.

Ale Rosjanie tez probowali i im nie udalo sie tego dokonac ( a przewaga
Armii Czerwonej byla hmm.. duzo
| wieksza).

Racja. Tylko pamiętaj, że jak zacznie się młucka Iran-Afganistan (a raczej
"jeśli"), to będzie to pełnowymiarowa wojna. Ilu ludzi zaangażowali w wojne
Rosjanie? 30.000? Chyba jakoś tak. Iran rzuci 130.000. I nie będzie
kalkulacji, czy to się opłaca...


Zdziwilbym sie gdyby byla. Ale Rosjanie wyrownywali to olbrzymia przewaga w
nowoczesnym sprzecie (jak na warunki tamtejsze)

Żadna wojna nie jest widowiskowa, przynajmniej nie dla tych, których
dotyczy...


Jakby nas dotyczyla, siedzialbym z AK w okopie i modlil sie, zeby jej nie
bylo. No ale dziela lodzkie sa po to by na nie spogladac krytycznym okiem, a
wojne jako sztuke, czlowiek doprowadzil do perfekcji. A gdybysmy uwazali
inaczej, to nie spotykalibysmy sie tutaj, tylko na grupie o muzyce organowej
:). Niektorzy lubia np. futbol amerykanski, a my wojne (ogladac).
Pozdrawiam
Piotr



Hipnoza


No i co z tego? Przeciez nikt Cie nie zmusza do leczenia sie u
bioenergoterapeutow, zawsze mozesz wybrac prawie darmowa
medycyne konwencjonalna. IMHO dobrym rozwiazaniem dla
bioenergoterapeutow byloby zastosowanie metody "co laska".
Dobrym?


Ta metoda jest czesto stosowana przez moich znajomych z dugiej strony
czasem dodawane jest "Zazwyczaj daje sie xxx".W polsce pomimo wszystko
spotyka sie
ten co nie ma to daje, a ten co ma to parzy jak oszczedzic.
Z szamanskiego punktu widzenia metoda jasno okreslonych(i to wysokich sum),
byc moze jest lepsza, gdyz zmusza do wlozenia wysilku we wlasne uzdrowienie.

A pomimo wszystko z  chorobami, nawet smiertelnymi,  ludziom potrafii byc
calkiem wygodnie.
Rzadko spotyka sie pacjenta, ktory jest swiadom(wie i stosuje), wplywu pracy
i przekonan
wlasnych na chorobe.
Od dluzszego czasu zbieram sie, aby zaczac prowadzic bardziej formalna
praktyke uzdrowicielska i zastanawiam sie nad wieloma sprawami z tym
zwiazanymi.(W durzej mierze nad soba)
Poza tym wplyw "placebo"( jakby ktos okreslil) czy przekonan w stosunku do
tego, co oferuje jest dla mnie
jednym z narzedzi(o ile mialbym pelnie szamanskich srodkow stosowac), co
prawda pomocniczych,
ale w hipochondrii czasem potrafii pomoc. :)
Nie jest to placebo, raczej zabawa w psychodrame, eh mniejsza o nazwy, choc
za placebo to pewnie sie siedzi:))
eh,niech nikt nie pomysli, ze chce byc showmenem w rodzaju p. Nowaka czy
Kaszpirowskiego,
choc troche kasy na tym zarobili.(te postacie sa raczej argumentem
przeciwko, choc grupe uzdrowionych pewnie mozna by liczyc w tysiacach, nie
widzialem jednak aby podawano wyniki procentowo:), z drugiej strony nie
spotkalem ich na zywo, wiec ciezko cos powiedziec).
Ale jesli stwierdze doswiadczalnie ze pacjenci ktorych przyjmuje w kapeluszu
z dzwoneczkami i lusterkiem,
lepiej reaguja na zabiegi niz Ci przy ktorych tego nie robie. (IKE=Swiat
jest taki, jaki myslisz ze jest))Bede robil zabiegi w kapeluszu z
dzwoneczkamii i lusterkiem:)
Mojemu umyslowi i energii to nie przeszkadza, chyba ze kapelusz jest za
ciasny, dzwonki maja wzmacniacze na full rezonans ustawione:a lusterko sie
stlucze(Dla niezorintowanych 7 lat szczescia, wiec nie ma po co
pracowac, bo Multilotek czeka:)...NIE, zartowalem...NIE, odloz to
lustro!!!...:)        )

PONO=Skutecznosc, jest miara prawdy.

Blessed be
 misiek
   (znad glowy: dzyn-dzyn-dzyn)
:)
Sorki, ten humor to z niewyspania...albo czegos innego.

Placebo - skutecznosc w leczeniu.


Leki te odziaływują także na zwierzęta, a więc nie jest to tylko
efekt placebo.


Efekt placebo nie jest "tylko" - to cos bardziej skomplikowanego niz sie wydaje.
Mianowicie Fabrizio Benedetti i Martina Amanzio wykonali nastepujacy eksperyment:
wywolywali bol u badanych osob kilka razy dziennie, przez kilka dni, kontrolowali ten bol
z uzyciem morfiny. W ostatnim dniu zamiast morfiny podano jednak roztwor soli
fizjologicznej, bol rowniez zniknal, wystapil znany lekarzom od dawna efekt placebo, czyli
na razie bez zadnych sensacji, ale... zespol Fabrizio Benedetti posunal sie dalej, dodal
nastepnie do roztworu soli fizjologicznej nalokson (antagonista receptorow opioidowych -
blokuje efekty dzialania morfiny).
Skutek: dzialanie soli fizjologicznej znoszace bol zniknelo!
A zatem, jak sie wydaje, wykazano, ze dzialanie placebo wywoluje skutki biochemiczne.
Wydaje sie, ze na gruncie obecnych definicji efektu placebo trudno wyjasnic zaobserwowany
efekt.

Efekt uzyskany w tym eksperymencie znalazl sie na pierwszym miejscu wsrod "13 things that
do not make sense" w The New Scientist:
http://www.newscientistspace.com/article.ns?id=mg18524911.600

Jest to bezsprzeczny dowod na fizyczne istnienie efektu placebo.
http://www.jneurosci.org/cgi/content/full/19/1/484
http://www.blackwell-synergy.com/links/doi/10.1046/j.1460-9568.1999.0...
http://sulcus.berkeley.edu/mcb/165_001/papers/manuscripts/_473.html

Artykul po polsku o placebo:
http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/5095,efekt,dzia%C5%82an...

a w nim m.in. takie ciekawostki:

"Równie interesujące są socjalne aspekty efektu placebo, zależne od tego, jaki jest
pacjent. Przykładowo, badanie percepcji bólu wśród różnych grup etnicznych w Stanach
Zjednoczonych wykazało, że największą intensywność bólu zgłaszała grupa hiszpańska, a
najmniejszą polska. Niezmiernie ważna jest też sama forma leczenia" - mówi prof. Andrzej
Kübler.
W Stanach Zjednoczonych, Holandii i Włoszech badano np. jak kolor tabletki wpływa na
pacjenta. Okazało się, że kolor niebieski ma działanie sedacyjne w tych dwóch pierwszych
krajach, natomiast wśród Włochów wręcz przeciwnie - pobudzające."

Duzy wplyw scepow???


| Polacy nadużywają antybiotyków
| Polska znajduje się na 5. miejscu pod względem spożycia antybiotyków w
| Europie, a konsumpcja leków z tej grupy stale rośnie - mówili naukowcy w
| czasie konferencji zorganizowanej we współpracy z Narodowym Instytutem
| Zdrowia Publicznego w Warszawie.
To prawda. Prawda jest tez ze antybiotyk szybko daje widoczne efekty w
infekcjach bakteryjnych (a to naprawde latwo odroznic od wirusa).


Aha... wiec dlatego Polacy naduzywaja antybiotykow. Dlatego lekarze
chetnie je przepisuja.
A... to teraz juz jasne.

W
dzisiejszych czasach nikt nie ma czasu chorowac i kazdy chce dostac silny
lek


... byle byl "oficjalnie" uznany. Tzn. musi byc firmowy, miec ladna
nazwe (ultrahipersupermycyna, lub superytyna, albo hiperacyna) :))))
bo sama nazwa juz budzi respekt...

Dlatego lekarze przypisuja antybiotyki.


Dlatego? Aha...

Wielokrotnie nie potrzebnie, bo to tak jakby chciec zabic pszczole lopata.


Ale przeciez oni chyba pokonczyli jakies akademie medyczne, czy cos
takiego... widocznie tam ich tak uczyli: muchy z armaty zabijac...
No coz... o czym to swiadczy?

Antybiotyki to solidne, bezpieczne i niezastapione leki


nic, tylko PANACEUM

Homeopatia to tez nie panaceum.


Nikt tego nigdy nie twierdzil.
Ale homeopatia to tez nie placebo.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Na 2003 zyczenia... prosze dopisywac!

Użytkownik Martin McKey Ltd.

- by scepy uznaly dowody
- by Randi zbankrutowal wyplacajac miliony dolarow
- by nam bylo lepiej


Ludzie tak sobie zycza na nowy rok od setek lat...

- by homeopatia byla uznana
- by bylo wiecej skutecznych bioenergoterapeutow
- by bylo mniej oszustow dzialajacych na szkode paranauk
- by wreszcie znaleziono dowody bijace po oczach scepow na pozaziemska
cywilizacje


Chyba zartujesz?!
Chcesz, zeby zielone dranstwo nam sie zlecialo i urzadzilo nam Dzien
Niepodleglosci? ;-)

- by upadla koncepcja Wielkiego Wybuchu


To takie wazne? :)

- by wreszcie uznano jakas nowatorska ciekawa teorie paranaukowa (np.
antygrawitacje, 5 planete, ktora wybuchla miedzy Marsem, a Jowiszem...)
- by zbudowano wreszcie jakas stacje badawcza na Ksiezycu


Przeciez na ksiezycu nie bylo nawet ludzi, wg. znacznej czesci
paranaukowców.

- by nas nie napadly zadne UFOLE


Aaa...

- by nam sie udalo sciagnac do Polski Ericha von Daenikena,


Mamy juz Stanislawa Lema ;)

- by dzialo sie wiele ciekawych paranormalnych zjawisk, ktore nalezaloby
zbadac


Np. chupacabra gdzies w Malopolsce bedzie mordowac zwierzeta i dzieci?
Takich zjawisk to raczej sie wystrzegajmy :0)

- by wreszcie udalo sie dobrze zarejestrowac zjawiska paranormalne
- bysmy byli bardziej zadowoleni
- bysmy byli zdrowsi


Nie powtarzasz sie czasem? :)

- bysmy nabrali wiekszego zaufania do niekonwencjonalnych metod leczenia


Tzn. by zadzialal efekt placebo? :)

- bysmy nie bali sie hipnozy
- bysmy korzystali z uslug jasnowidzow i


Tzn. by nasi znajomi zostali porywani?!

Ogolnie przylaczam sie do zyczen, przynajmniej tych mniej oryginalnych i
bardziej zyczliwych ;)

Naukowe badania... czyli placebo wszystko tlumaczy :)))

Oto ciekawostka taka:

Ciekawe, ciekawe... goscie nawet Nobla dostaja, a nie wiedza za co... :))))

Pastylki złudzeń na grypę i przeziębienia

Witamina C chroni przed nowotworami, zawałami serca i wydłuża życie -
przekonywał 20 lat temu Linus Pauling, laureat Nagrody Nobla w
dziedzinie medycyny. Pauling powinien jednak dostać także Nagrodę Nobla
w dziedzinie literatury - za dzieła science fiction. Nie ma bowiem
żadnych przekonujących dowodów, że witamina C zapobiega choćby
przeziębieniom

Placebo na kaszel

- W Polsce dostępnych jest kilkaset preparatów przeciw przeziębieniu,
ale naukowo potwierdzono skuteczność zaledwie kilku z nich - powiedziała
"Wprost" dr Maria Mrozińska, specjalista medycyny rodzinnej, ordynator
oddziału pediatrii Szpitala Zachodniego w Grodzisku Mazowieckim. -
Najczęściej zalecany jest paracetamol oraz leki wykrztuśne, takie jak
gwajafenezyna i jej pochodne. Z leków złożonych można polecić jedynie
coldrex max grip (zawierający odpowiednią dawkę paracetamolu) oraz
fenylefrynę, tzw. odtykacz. Inne preparaty, m.in. niesterydowe leki
przeciwzapalne, mogą być skuteczne, ale ich stosowanie wiąże się z
poważnymi skutkami ubocznymi: krwawieniami z przewodu pokarmowego,
wylewami krwi do mózgu i niewydolnością nerek.

Preparatów na kaszel lekarze nie powinni nawet zalecać. Większość tych
środków (zarówno na tzw. suchy kaszel, jak i kaszel produktywny, czyli z
wykrztuszaniem) wykazuje taką skuteczność jak działające na zasadzie
sugestii placebo - udowodnili brytyjscy farmakolodzy.

(upada mit, ze leki konwencjonalne NIE dzialaja na zasadzie placebo, bo
one wlasnie tak dzialaja)

----------------------------------------------------------------------
  W pospolitych zakażeniach wirusowych przydatne są wypróbowane sposoby
naszych babć, takie jak picie dużych ilości płynów i inhalacje parą wodną
----------------------------------------------------------------------
(sposoby paranaukowe ;))

, a także zażywanie paracetamolu (w razie utrzymującej się zbyt wysokiej
gorączki i narastających dolegliwości bólowych). Znacznie tańsze i
bezpieczniejsze niż wątpliwej skuteczności parafarmaceutyki są
tradycyjne metody leczenia, takie jak sok z malin, rosół z kury i kilka
dni w ciepłej pościeli. Mozna tutaj dodac rowniez rozne leki homeopatyczne.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

ciekawe o homeopatii


Dnia wtorek, 25 lipca 2006 14:37, Paulus popełnił(a) taki oto tekścik:

[...]
| dla lekrzy to owszem, ale homepatow? toz to przeciez, ze scepiego
| punktu widzenia, ta cala homeopatia to tylko placebo i nic wiecej,
| wiec szkodzic nie powinno. <rs
| Ale na tym polega caly urok scepo"logiki" - cos, czego nie ma, nie moze
| pomoc - no bo tego nie ma. Ale zaszkodzic moze, mimo ze tego nie ma.

Problem polega na tym, że pomóc może, jak każde placebo. Ale może i
zaszkodzić, jeżeli ktoś z powodu "leku" homeopatycznego zrezygnuje z
leczenia konwencjonalnego, lub je ograniczy.


Ale nie mozna tego podciagac pod szkodliwosc homeopatii. Terapia konwencjonalna
zle stosowana moze zaszkodzic rownie duzo, jesli nie wiecej. Stawiam dolary
przeciw orzechom ze o wiele wiecej przypadkow nieleczonych nowotworow jest
spowodowanych brakiem kompetencji lekarzy niz stosowaniem metod
alternatywnych.  A przywolywanie anegdotycznych przykladow, tak jak to bylo
robione w tym "Raporcie" jakos malo przekonujace jest.

| A z kodeksem H. nie ma co przesadzac, wystarczyloby porzadne egzekwowanie
| prawa, ktore juz jest. Ale z tym u nas zawsze bylo nedznie.

Prawo w Polsce? Żartujesz chyba. Dobry obrońca wyciągnie Cię z większości
kłopotów z prawem. Tym bardziej, że przecież "produkty homeopatyczne nie
muszą wykazywać skuteczności terapeutycznej"


Coz, zawsze latwiej jest gromko proponowac wprowadzenie nowych przepisow i
wsadzanie do pierdla inaczej myslacych - pozdrowienia dla profesora Gie - niz
lepiej stosowac istniejace prawo.

Natomiast kodeks Hammurabiego raczej nie przejdzie. Choć gdyby go rozciągnąć
na wszystkie dziedziny życia, to mógłby rozwiązać wiele problemów. Tylko
skąd wzięlibyśmy wtedy nowych polityków ;)?


Wlasnie ruszaja badania nad komorkami macierzystymi, bedzie mozna klonowac ;-)

ciekawe o homeopatii

Dnia środa, 26 lipca 2006 14:44, Paulus popełnił(a) taki oto tekścik:

| Problem polega na tym, że pomóc może, jak każde placebo. Ale może i
| zaszkodzić, jeżeli ktoś z powodu "leku" homeopatycznego zrezygnuje z
| leczenia konwencjonalnego, lub je ograniczy.
Ale nie mozna tego podciagac pod szkodliwosc homeopatii. Terapia
konwencjonalna zle stosowana moze zaszkodzic rownie duzo, jesli nie
wiecej.


I owszem. Jak wszystko co działa, źle zastosowane może zaszkodzić. Tyle, że
nie rozmawiamy tutaj o klasycznych medykamentach (podlegających, tak swoją
drogą, kontroli i badaniom klinicznym), ale o tym, czy "leki" homeopatyczne
mogą szkodzić, czy nie.

Stawiam dolary przeciw orzechom ze o wiele wiecej przypadkow
nieleczonych nowotworow jest spowodowanych brakiem kompetencji lekarzy niz
stosowaniem metod
alternatywnych.  


Ale po co do tych przypadków dodawać jeszcze te, spowodowane homeopatią?

A przywolywanie anegdotycznych przykladow, tak jak to
bylo robione w tym "Raporcie" jakos malo przekonujace jest.


Widziałem badziej anegdotyczne, jak choćby przypadek, gdy grupa naukowców i
lekarzy popełniła samobójstwo za pomocą homeopatycznej trucizny.

| Prawo w Polsce? Żartujesz chyba. Dobry obrońca wyciągnie Cię z większości
| kłopotów z prawem. Tym bardziej, że przecież "produkty homeopatyczne nie
| muszą wykazywać skuteczności terapeutycznej"
Coz, zawsze latwiej jest gromko proponowac wprowadzenie nowych przepisow i
wsadzanie do pierdla inaczej myslacych - pozdrowienia dla profesora Gie -
niz lepiej stosowac istniejace prawo.


Najpierw trzeba mieć dobre prawo tak, aby ludzie nie przegrywali procesów za
mówienie prawdy.

| Natomiast kodeks Hammurabiego raczej nie przejdzie. Choć gdyby go
| rozciągnąć na wszystkie dziedziny życia, to mógłby rozwiązać wiele
| problemów. Tylko skąd wzięlibyśmy wtedy nowych polityków ;)?
Wlasnie ruszaja badania nad komorkami macierzystymi, bedzie mozna klonowac
;-)


Więc powinno się, może, zacząć od przerobienia propagatorów tego pomysłu na
komórki macierzyste?

Placebo prosze o informacje!!!!!

Niebawem ma byc koncert Placebo w Polsce...

Jedno jest pewne - placebo jest jednym z najbezpieczniejszych leków...
;)))))

Siemens SL 45 - problem


|  A kasety to może mają dużo lepszą jakość niż mp3 ściągane z netu?


KB Od  większości mp3 tak. Przynajmniej brzmienie naturalniejsze, niż słabo
KB zripowane mp3.

 to skąd ty te mp3 ściągasz????
 Ostatnio sobie ściągnąłem Placebo - Special K ze stronki
 http://mp3.player.pl. Bitrate 160kbps i spoko ;-).
 Ja na prawdę na moich głośniczkach 2x15W+2x7,5W+1x35W (woofer) nie
 słyszę różnicy między DOBRZE zrippowanym 160kbps a wyższymi bitrate.
 Jednak dla bezpieczeństwa sam rippuje 192kbps.

|  Ja zazwyczaj kupuję płyty i zgrywam na mp3 albo przynoszę empetrójki
|  od kolegów, na  dysku.


KB Ja  mało płyt kupuję, bo dużo słucham w walkmanie właśnie, a poza tym za
KB 1 CD mam 2-2,5 kasety. :-)

 Wiesz ile kosztuje czysty CDR? Za jedną kasetę to ja takich CDRów mam
 z dziesięć. Kaset by mi się nie chciało nagrywać, z resztą
 nie mam w domu żadnego sensownego urządzenia do nagrywania kaset,
 poza wieżą, która stoi w innym niż komputer pokoju.
 Oryginalne płyty kupuję raz na jakiś czas i to raczej te tańsze
 (polski i z promocji - np. ostatnio udało mi się dorwać Van Halen -
 1984 za 36zł).

|  Trzeba przewijać, żeby znaleźć ulubiony kawałek. A w takie, w których
|  nie trzeba przewijać (TPS i różne jego odmiany) kosztuję tyle, co
|  odtwarzacze CD czytające CDRW.


KB Masz na myśli Discmana? Tego urządzenia w ogóle nie biorę pod uwagę przy
KB planach  zakupów,  bo jest nieprzenośny.

 Kiedy ostatnio byłeś w sklepie z elektroniką?
 Ja w sobotę i wybieram się znowu w poniedziałek, żeby wymienić
 badziewny odtwarzacz mp3cd (szczegóły w dziale testy na mojej stronce
 http://www.beep.prv.pl) na jakiegoś cieniutkiego discmana. To się
 spokojnie mieści w kieszeni jeansów.

KB Walkmana wsadzam bez problemu w
KB kieszeń  spodni  czy  marynarki. TPS na 9 utworów i blank skip mam, więc
KB cóż  więcej  potrzeba?  Chyba  tylko nowszego modelu, ale jeszcze nie ma
KB nowej kolekcji na rynku. ;-)

 Ja sobie ostrzę ząbki na któryś z topowych modeli Sony Stamina albo
 Panasonica (mowa oczywiście o discmanach)... Ale to zobaczy się w poniedziałek ;-).

KB Chyba trochę zboczyliśmy od tematu, prawda? :-)

 No i co z tego? ;-)

Antybiotyki kontra homeopatia...

W Polsce mamy bardzo dużo mądrych scepów, czego efektem jest m.in.:

Polacy zażywają zbyt dużo antybiotyków. W efekcie coraz więcej
drobnoustrojów jest opornych na leczenie, a groźne, śmiertelne
choroby dotykają coraz większą liczbę osób - alarmuje Urząd
Rejestracji Produktów Leczniczych.


Scep Gregosiewicz chciał linczu dla lekarzy homeopatów, tymczasem:

Polska należy do grupy siedmiu krajów o najwyższym dziennym zużyciu
antybiotyków w Unii Europejskiej. Z danych URPL wynika, że pod
względem liczby opakowań różnych leków zużywanych przez
statystycznego mieszkańca zajmujemy po Francji drugie miejsce w
Europie. Antybiotyki stały się codziennością: lekarze przepisują je
już na zwykłe przeziębienie, mimo że nie ma dowodów na ich
skuteczność w tej chorobie.


Skuteczność antybiotyków jest bardzo wysoka, wykazują wprost wspaniałe
działanie:

Co więcej, w ostatnich latach powstają nowe rodzaje zakażeń,
powodowanych przez drobnoustroje, które w przeszłości nie były
groźne. Przykładem może być narastająca odporność pneumokoków,
bakterii mogących wywołać sepsę i wiele zakażeń dróg oddechowych,
zapaleń ucha i zapaleń zatok.


Jaka jest skuteczność antybiotyków w porównaniu do placebo?

Także gronkowiec złocisty, który w latach 50. XX w. był wrażliwy na
większość powszechnie stosowanych antybiotyków, obecnie w ponad 90
proc. jest odporny na antybiotyki z grupy penicylin. Pojawiają się
też coraz częściej szczepy tego drobnoustroju, odporne na większość
pozostałych antybiotyków.


Nowe hasło dla scepów:

Niech żyje antybiotyk - panaceum na wszelkie możliwe choroby i niech
żyją scepy-lekarze (walczący z homeopatią), którzy przepisują
antybiotyki nawet na katar!

McKey - który ostatni antybiotyk zażył około 20 lat temu.

O sceptykach


Tak oczywiście a miliony istot na całym świecie które pozbyły się dzięki
niej róznych dolegliwości to oczywiście wymysł urojenie lub efekt placebo.
Nawet w przypadkach gdy efekt placebo nie jest możłiwy.


Problem w tym ze nie wykazano ze _dzieki_niej_ ;-)

Naprawde?? Wiesz ile kosztują badania nad lekami mające wykazać ich
skuteczność??  A LH jest kilka tysięcy. Tego typu badania nad każdym z
nich
pochłonełyby w sumie miliardy  dolarów więc zapomnij o czymś takim,
przynajmiej na razie.


Bzdura, gdyby takie badania byly tak drogie to np. w Polsce nie daloby sie
wprowadzic zadnego nowego leku. Zreszta na razie niech wykaza ze wologe LH
dzialaja. Niekoniecznie wszystkie, np. 10 z nich

A mi jest trudno traktować powąznie to co ty wypisujesz.  Malutkie dzieci
z rególy traktują swoich rodziców jak chodzace bóstwa, wszechmocne i
wszechwiedzące.


Tak wlasnie para- podchodza do roznego rodzaju homeopatii, irydologii,
bioenergoterapii i innych "cudownych" metod.

Ty się zachowujesz podobnie w odniesieniu do nauki. Czas
dorosnąc i zdać sobie sprawe że nauka ludzka na obecnym poziomie to sprawa
niedoskonała która nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na wiele pytań.


Mi tego nie musisz tlumaczyc. Totez czepiam sie sytuacji kiedy nauka
MOGLABY odpowiedziec na pewne pytania ale niektorzy nie chca tych pytan

Zauwąz że np z punktu widzenia fizyki kwantowej i najnowszych teorii
dotyczących naszej rzeczywistości( np teoria superstrun) coraz czesciej
mówi się nie o materii ale o okreśonych procesach i zjawiskach. Człowiek
to taka skomplikowana strukturka w której zachodzi cały czas gigantyczna
ilośc własnie takich procesów i zjawisk. Jesłi naukowdcy spróbują
przeanalizować sprawe od tej strony to byc moze znajdą wyjąsnienia
dotyczace homeopatii.


Byc moze, ale najpierw trzeba zaczac od podstaw, czyli trzeba wykazac ze
"toto" wogole dziala zanim zaczniemy sie zastanawiac jak dziala.

GG

Paranoja - z magnetyzerem pali WIĘCEJ o 2 do 3 litrów ??????


Coś Ty sie uczepił tego "placebo". Mówiłem, że testów i konkretnych
wyników jest pod dostatkiem - były robione zarówno za granicą jak i w
Polsce a jeśli uważasz, że wszystkie one są wzięte z powietrza lub
naciągane to nic prostszego jak przeprowadzić je samemu - wtedy
nikt Cię nie oszuka.


Czytalem mnostwo artykulow na ten temat.
Zasady dzialania opisywane w nich sa absurdalne
jakolwiek jedna z teori zmusila mnie do rozmowy
z nieco lepszym chemikiem ode mnie.
(co ciekawsze uzasadnienia te sa rozne)
A wynikaja z tych artykolow same smieszne rzeczy.
Ale niech bedzie - jak wiadomo fakty dziela sie
na fakty autentyczne i fakty prasowe.
Magnetyzer dziala zapewne na zasadzie ktora jedynie
tak niewiele ludzi moze zrozumiec ze zeby dziennikarz

A moze tez nikt nie wie jak to dziala ale dziala ?
(nazwa magnetizer moze pochodzi od magic ??)
Jak wiadomo ludzie niechetni sa magii zatem lepiej
dla ich dobra przekonac ich jakims faktem.
(w koncu na antyspinach elektronowych nie kazdy sie zna)

Ale zostawmy zasade dzialania w sumie kogo to obchodzi
oprzyjmy sie na efektach.
Pozytywne testy przeprowadzilo wiele renomowanych
swiatowych firm o ktorych nie slyszalem..ale coz
nie uwazam sie za swiatowca.
Ale..wiekszosc artykulow podaje rowniez ze testy
zostaly przeprowadzone na Politechnice Slaskiej..
Poniewaz jestem zainteresowany oszczedzaniem paliwa
pomyslalem sobie ze zajrze do wynikow tych badan.
Jako ze tu pracuje i znam mnostwo ludzi myslalem
ze bede mial ulatwione zadanie.
Skierowalem sie do katedry silnikow (spalinowych oczywiscie)
lecz niestety nikt o takich badaniach nie slyszal.
Pomyslalem ze moze na wydziale chemii - tam niestety
tez nic o tym nie wiedza...
Zatem prosze tylko o jedno nazwisko lub numer grantu
czy pracy BW, BK. Obiecuje ze odnajde dokumentacje tych
badan i obszernie opublikuje jej esencje przepraszajac
jednoczesnie wszystkich zwolennikow za moj sceptycyzm.

GD

[FFI] LAMPY PRZEDNIE

Lord Morte,

Wsadż sobie na przód lampki od ST170 + Philips BV - efekt jest bardzo dobry. Ja po zmianie lamp ze zwykłych jestem zaskoczony bo te od ST świecą o niebo lepiej i nawet drugi kierowca (moja Aga) to potwierdza - albo to efekt placebo albo tak jest. Stare lampy zostawiłem w rozliczeniu.

Miałem ostatnio ten sam dylemat co ty i wybrałem powyższe rozwiązanie z czego jestem szalenie zadowolony. Bo przejechać kogoś bo droga była niedoświetlona ... tylko z chęci posiadania ładnych (wręcz pięknych - z żalem odrzuciłem pomysł) soczewek - to nie dla mnie

Co do Homologacji E:

Europejska homologacja "E" to procedura zaaprobowana i obowiązująca w wielu krajach. Jej głównym celem jest kontrola produkowanych na terenie Europy, jak i importowanych części zamiennych. Użytkownik decydujący się na zakup takiego produktu może mieć pewność, że jest on bezpieczny i zdatny do ruchu drogowego. Niezależnie od numeru następującego po symbolu "E", część taka nie może zostać zakwestionowana podczas kontroli pojazdu na terenie całej Unii Europejskiej.

Z oznaczenia wytłoczonego na produkcie możemy również dowiedzieć się w jakim kraju została przyznana homologacja. Poniżej zamieszczamy tabelę z kodami poszczególnych krajów:

 Nr:     Kraj członkowski:

1    Niemcy
2    Francja
3    Włochy
4    Holandia
5    Szwecja
6    Belgia
7    Węgry
8    Czechy
9    Hiszpania
10    Jugosławia
11    Wielka Brytania
12    Austria
13    Luksemburg
14    Szwajcaria
15    Norwegia
17    Finlandia
18    Dania
19    Rumunia
20    Polska
21    Portugalia
22    Rosja
23    Grecja
26    Słowenia
IRL    Irlandia

Koncerty w MUZIE

szkoda ze nie bedzie Placebo :]



Po cichu liczyłem że Rotting Christ odwiedzi Muze w związku z tourem promujacym nowa plyte, ale jednak chlopaki wogole omineli Polske. ; )

Koncerty

ja bym chciał na Opener, ale floty nie ma i jeszcze ta odległość (cała Polska) :( karnet 250zł kosztuje 200 bylo do końca kwietnia,jak by ktoś ze znajomych też uwielbiał placebo tak jak ja to może bym sie wybrał, a tak każdy ze znajomych chce iść na co innego więc nie ma szans:(

nowoczesna antykoncepcja

w Polsce też takie są, np diane-35 (inne też) ma wersję z 7 tabletkami placebo, żeby wyrobić nawyk brania tabletek.

[ Dodano: Nie Maj 14, 2006 11:38 am ]
przy nazwie jest wtedy dodany skrót ED (every day)

Nowy schemat dawkowania pigułki dwuskładnikowej

Wiem (bo jestem z branży) że co najmniej dwie firmy farmaceutyczne planują wprowadzenie w Polsce dwuskładnikowych pigułek antykoncepcyjnych, które zawierać będą 28 tabletek stosowanych wg schematu 24 tabletki aktywne plus 4 tabletki placebo.
Ciekaw jestem waszych OPINII.

Homeopatia, radiestezja i inne...

Apel do sejmowej Komisji Zdrowia i wszystkich ludzi nauki
Szanowni Posłowie, proszę o wniesienie interpelacji mówiącej, że art. 21 Prawa farmaceutycznego ośmiesza polskie prawo i naukę. Że homeopatia jest magiczno-okultystycznym odpryskiem naszej kultury zdrowotnej. Szanowni Posłowie, wierzę, że w niedługim czasie polska medycyna będzie miała tę satysfakcję, iż dzięki Wam, jako pierwsza w świecie, zamknie problem największego oszustwa medycznego w historii ludzkości.

Zwracam się do wszystkich ludzi polskiej nauki o poparcie mojej inicjatywy. Najbardziej liczę na rozsądek i stanowczość prof. Zbigniewa Religi.

prof. zw. dr hab. med. Andrzej Gregosiewicz.

http://www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3556b.php

Wskażcie choć jeden lek, którego skuteczność wykazano i zweryfikowano w pracach o wysokiej jakości metodologicznej. Zaznaczam, że zadowolę się nawet wykazaniem większej skuteczności tylko od placebo. Jeszcze bardziej chciałbym, byście podali przykład choć jednego leku wycofanego ze sprzedaży, ponieważ badania naukowe wykazały jego nieskuteczność. Czy mam podać wykaz tych badań, czy też jako rzetelni terapeuci znacie wyniki badań nad lekami, które stosujecie?

Jeśli znacie, to czemu dalej te leki stosujecie i okłamujecie pacjentów?

dr Andrzej Kajetanowicz, pediatra z Kanady

http://www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3556d.php
Jestem przeciwnikiem homeopatii, bo albo leczymy, albo bawimy się w leczenie, a pacjentem bawić się nie wolno.

Jolanta Orłowska-Heitzman, Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej
http://www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3556l.php

Nowe leki, nowa diagnostyka CD

[quote="Jari"]
Szukajac informacji o alicaforsenie natrafilem na taki list

Tytu3 badania:
„Podwójne zamaskowane, kontrolowane placebo badanie III fazy z preparatem Alicaforsen (ISIS 2302), antysensownym inhibitorem ICAM-1, w leczeniu pacjentów z aktywn? chorob? Crohna.”

Miejsce prowadzenia badania:
Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej i —ywienia
Akademii Medycznej w Warszawie
ul. Banacha 1a
02-097 Warszawa

Producentem leku Alicaforsen jest amerykanska firma farmaceutyczna ISIS, Pharmaceuticals Inc. Badanie prowadzone jest w kilkudziesieciu o?rodkach w USA, Europie i Australii.
Alicaforsen jest nowym lekiem stworzonym w celu ograniczenia produkcji specyficznego bia3ka, zwanego ICAM-1. ICAM-1 odgrywa znacz?c? role w nasileniu stanu zapalnego. Dowiedziono, ?e w tkankach jelita ludzi choruj?cych na chorobe Le?niowskiego-Crohna bia3ko ICAM-1 jest produkowane w nadmiernej ilo?ci. Zmniejszenie ilo?ci ICAM-1 w jelicie mo?e wywo3aa korzystny efekt u osób cierpi?cych na chorobe Crohna.
W poprzednich etapach badania Alicaforsen otrzyma3o ju? 600 osób, w tym 365 chorych z chorob? Le?niowskiego-Crohna. Wyniki poprzednich badan klinicznych sugeruj?, ?e Alicaforsen mo?e miea korzystne dzia3anie u pacjentów z chorob? Le?niowskiego-Crohna. Obserwowano równie? ca3kowite remisje kliniczne.
Lek przeznaczony jest dla chorych w wieku powy?ej 12 lat, z aktywn? chorob? Le?niowskiego-Crohna (indeks CDAI 220-400 punktów tzn. minimum 4 lu1ne wypró?nienia dziennie, okresowo bóle brzucha i pogorszenie samopoczucia). Pacjenci, którzy wyra?? chea wziecia udzia3u w badaniu otrzymaj? na wizycie wstepnej pe3n? informacje o badanym leku, a po spe3nieniu wszystkich kryteriów w3?czaj?cych zawartych w protokole badania maj? szanse na otrzymanie kuracji lekiem Alicaforsen. Po otrzymaniu kuracji pacjenci s? proszeni o zg3aszanie sie do Kliniki na wizyty kontrolne przez 6 miesiecy. Istnieje mo?liwo?a pozostania „pod opiek?” lekarzy Kliniki równie? po zakonczeniu badania. Nale?y zaznaczya, ?e badanie jest w pe3ni dobrowolne, nie wymaga rezygnacji z ?adnych dotychczasowych form terapii. Mo?na sie z niego wycofaa w ka?dej chwili bez podawania przyczyn, co nie bedzie mia3o to wp3ywu na jako?a standardowej opieki medycznej ?wiadczonej pacjentowi.
Osoby z aktywn? chorob? Crohna, chc?ce wzi?a udzia3 w badaniu leku Alicaforsen proszone s? o kontakt telefoniczny w celu ustalenia terminu wstepnej wizyty.

Dr n. med. Gustaw Lech
Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej i —ywienia
Akademii Medycznej w Warszawie
ul. Banacha 1a
02-097 Warszawa

a poza tym na stronie producenta leku wymieniono tylko miasta w Polsce w ktorych odbywa sie trzecia faza badan. Sa to :

Wroclaw, Warszawa, Katowice, Szczecin i Krakow

Mocne granie!!

a nikt z was nie slyszal o takich kultowych zespolach jak

queens of the stone age
lao che (polski)
farben lehre
placebo to pewnie kazdy slyszal
paradise lost ?